To wtedy Rosja będzie gotowa do ataku na kraje NATO. Mark Rutte podał datę
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ostrzega, że Rosja może zaatakować kraje Sojuszu do 2031 roku. Podczas wystąpienia w Pradze podkreślił konieczność zwiększenia wydatków na obronność, modernizacji armii i rozwoju produkcji uzbrojenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na Praskim Szczycie Obronnym, Mark Rutte, szef NATO, ostrzegał przed możliwością ataku Rosji do 2031 roku i apelował o zwiększenie inwestycji w europejskie zdolności wojskowe.
- Rutte podkreślił szybki rozwój armii Rosji i Chin, zwracając uwagę, że Rosja przeznacza 40% swojego budżetu na obronność, by osiągnąć sukces na Ukrainie.
- NATO zamierza zwiększyć wydatki na obronność do 5% PKB, dążąc do stworzenia potężniejszych sił odstraszających przez rozwój technologii wojskowych i zwiększenie potencjału militarnego.
Mark Rutte ostrzega przed atakiem Rosji
Szef NATO wziął udział w Praskim Szczycie Obronnym, gdzie spotkał się z premierem Czech Petrem Fialą. W trakcie konferencji prasowej apelował o zwiększenie inwestycji w bezpieczeństwo. — Aby Europa mogła zapewnić sobie bezpieczeństwo, potrzebuje znacznie większych zdolności wojskowych niż obecnie — mówił Rutte.
Rosja może być gotowa do ataku do 2031 roku
Sekretarz generalny NATO zwrócił uwagę, że Rosja i Chiny rozwijają armie w szybkim tempie. — Fakty są takie. Rosja inwestuje 40 proc. swojego budżetu w obronność. Inwestują, ponieważ chcą odnieść sukces na Ukrainie, a my musimy im w tym przeszkodzić — stwierdził.
Według Rutte, Rosja nie zakończy działań na Ukrainie i w perspektywie kilku lat może podjąć decyzję o ataku na jedno z państw NATO. — Według wysokich rangą dowódców wojskowych i wywiadowczych w Europie, Rosja może być gotowa najpóźniej do 2031 roku do ataku na terytorium NATO — ostrzegł.
NATO zwiększa wydatki na obronność
Sekretarz generalny podkreślił, że odstraszanie musi być na tyle silne, aby Rosja nigdy nie podjęła próby ataku. NATO planuje zwiększenie wydatków na obronność do 5 proc. PKB, co ma umożliwić realizację ambitnej listy celów: od tysięcy czołgów i wozów bojowych, po miliony pocisków artyleryjskich i rozwój dronów bojowych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET