Tomorrowland się odbędzie? "Krąży wiele fałszywych informacji", nowe doniesienia o przyczynie pożaru
"Nasza ukochana scena główna została poważnie uszkodzona" - poinformowali w środę wieczorem organizatorzy festiwalu Tomorrowland. Ogień pojawił się na dwa dni przed zaplanowanym startem imprezy, która gości tysiące miłośników muzyki elektronicznej z całego świata. Organizatorzy niedługo po zdarzeniu zabrali głos ws. odwołania festiwalu. - Czekamy z otwartymi ramionami - mówiła w czasie konferencji prasowej rzeczniczka Tomorrowland Debby Wilmsen.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do pożaru głównej sceny Tomorrowland.
- Co o odwołaniu festiwalu powiedzieli jego organizatorzy.
- Jakie czynności podjęły służby w związku z pożarem sceny Tomorrowland.
Tomorrowland 2025. Spłonęła główna scena uwielbianego festiwalu
Pożar wybuchł około godziny 18 i w niespełna półtorej godziny strawił niemal całą konstrukcję głównej sceny Tomorrowland w belgijskim Boom. Wkrótce potem pozostał z niej jedynie stalowy szkielet. W momencie wybuchu pożaru na terenie przygotowań do festiwalu pracowało około tysiąca osób. Ewakuowano wszystkich pracowników przebywających na miejscu. Według służb i organizatorów nikt nie odniósł obrażeń.
O zniszczeniu głównej atrakcji Tomorrowland mówiła rzeczniczka festiwalu, Debby Wilmsen. - Główna scena została zniszczona, ale najważniejsze, że wszyscy są bezpieczni - powiedziała, cytowana przez gazetę Het Laaste Nieuws. Okazuje się, że pomimo ogromnych strat organizatorzy zdecydowali się nie odwoływać festiwalu. - Krąży wiele fałszywych informacji, ale jutro na camping Dreamville przyjedzie 38 tysięcy osób, na które czekamy z otwartymi ramionami - przekazano podczas konferencji. Wszystkie aktywności planowane na czwartek w Dreamville i Brukseli mają się odbyć zgodnie z harmonogramem.
Na ten moment nie wiadomo, jak organizatorzy zamierzają zrekompensować brak głównej sceny. Pierwszy weekend festiwalu ma rozpocząć się w najbliższy piątek i potrwać do niedzieli, a drugi zaplanowano tydzień później. Wydarzenie każdego roku przyciąga około 400 tys. uczestników z całego świata, w tym wielu z Holandii i Polski.
Ruszyło dochodzenie ws. pożaru sceny Tomorrowland
Prokuratura w Antwerpii wszczęła dochodzenie w sprawie nieumyślnego zaprószenia ognia. Jak poinformowano, powołany zostanie niezależny biegły, który ma ustalić przyczynę pożaru. "W pierwszej kolejności cieszymy się, że nikt nie ucierpiał. Wsparcie kierujemy do służb ratunkowych, organizatorów i wszystkich zaangażowanych partnerów” - przekazało biuro prokuratora.
Według wstępnych doniesień mogło dojść do awarii jednej z instalacji pirotechnicznych, wykorzystywanych podczas pokazów świetlnych. W sieci pojawiły się nagrania, na których słychać wybuchy fajerwerków składowanych pod sceną.
Frank Verstraeten, były właściciel klubu Zillion i pionier technologii LED, który od dwóch dekad dostarcza ekrany do głównej sceny Tomorrowlandu, nie kryje poruszenia. - Mówimy tu o całkowitej stracie. To, co spłonęło, to techniczno-artystyczne arcydzieło, efekt rocznej pracy setek osób. Samo oświetlenie LED kosztowało dziesięć milionów euro - powiedział Het Laatste Nieuws.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET