`

Tradycyjna choinka stanęła obok Białego Domu. Światełka zapalił Donald Trump

1 min. czytania
05.12.2025 04:34
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump wraz z Pierwszą Damą Melanią uroczyście rozświetlili w czwartek Narodową Choinkę w parku Ellipse koło Białego Domu. To kontynuacja tradycji trwającej od 1923 r.

Melania Trump, Donald Trump
fot. Julia Demaree Nikhinson/Associated Press/East News

Trump o zakończeniu wojny w Ukrainie

Podczas przemówienia przed rozpaleniem świateł na choince Trump wymieniał sukcesy swojej administracji, podkreślając zwłaszcza położenie kresu nielegalnej imigracji i powtarzając swoje tezy o „skradzionych” wyborach 2020 r. Mówił też o rzekomym zakończeniu przez siebie ośmiu wojen i nadziei na zakończenie również wojny w Ukrainie, wyrażając pewność że „w końcu” mu się to uda.

- Kochamy chrześcijan. Kochamy wszystkie religie, a przy okazji: widzicie, że religia wraca do USA - powiedział Trump.

Ceremonii towarzyszył koncert muzyczny, w którym wystąpili m.in. Beach Boys oraz szereg gwiazd muzyki country.

Amerykańska choinka: tradycja od 1923

Tegoroczna choinka to 10-metrowy świerk czerwony z Lasu Narodowego George'a Washingtona i Jeffersona w Wirginii. Na drzewie zawieszono przygotowane przez dzieci ozdoby reprezentujące każdy z 50 stanów Ameryki. Obok niej w parku stoi też kilkadziesiąt mniejszych drzew.

Tradycję uroczystego odpalania świateł na choince koło Białego Domu rozpoczął w 1923 r. prezydent Calvin Coolidge i od tego czasu zwyczaj ten był praktykowany niemal co roku.

Źródło: RADIO ZET/Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET