`

Tragedia na rajskiej wyspie. Polak zginął w katastrofie lotniczej

1 min. czytania
05.08.2026 13:08
Obserwuj nas na Google

25-letni polski turysta zginął w katastrofie hydroplanu na plaży publicznej La Prairie w południowo-zachodniej części Mauritiusa - przekazał lokalny portal Defi Media. Mężczyzna leciał razem z pilotem, który został przetransportowany do szpitala z ciężkimi obrażeniami.

Mauritius
fot. Leue, Holger/Travel Collection/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do tragedii na Mauritiusie.
  • Dlaczego wszczęto śledztwo w sprawie katastrofy.
  • Co wykazała sekcja zwłok polskiego turysty.

Tragedia na Mauritiusie. Nie żyje Polak

Do zdarzenia we wtorek około godziny 16:30. 25-letni Polak zginął w katastrofie hydroplanu na plaży publicznej La Prairie w południowo-zachodniej części Mauritiusa. Według informacji ujawnionych przez policję samolotem lecieli hinduski pilot oraz polski turysta. „Pilot został uratowany przez pracowników firmy obsługującej wodnosamolot przed przybyciem policji. Ranny został przetransportowany do prywatnej kliniki, gdzie otrzymuje leczenie. Pasażer, zidentyfikowany jako 25-letni obywatel Polski, został znaleziony martwy” - przekazał mauretański portal Defi Media.

 

Na miejsce zdarzenia udali się funkcjonariusze Narodowej Straży Przybrzeżnej i policji. Dokładne okoliczności wypadku nie zostały jeszcze ustalone, a w sprawie wszczęto śledztwo. Wiadomo, że Polak zarezerwował lot, aby móc podziwiać z lotu ptaka piękno Mauritiusu, wyspiarskiego państwa na Oceanie Indyjskim. Sekcja zwłok wykazała, że zmarł w wyniku uduszenia. Obecnie poszukiwane są wszystkie części hydroplanu, aby móc odtworzyć przebieg katastrofy. 

Źródło: Radio ZET/ PAP/ Defi Media

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET