Tragedia w Hiszpanii. Ojciec zostawił dwulatkę w aucie, nie przeżyła
W miejscowości Brión w północno-zachodniej Hiszpanii doszło do tragicznego wydarzenia. Dwuletnia dziewczynka zmarła, po tym jak była zamknięta przez kilka godzin w nagrzanym aucie. Według ustaleń miejscowych służb ojciec, pod którego opieką było dziecko, zapomniał zawieźć je do żłobka i pojechał do pracy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do tragicznej śmierci dwulatki w Hiszpanii.
- Co spowodowało, że ojciec dwulatki zostawił ją w nagrzewającym się aucie.
- Dlaczego władze Brión ogłosiły żałobę po śmierci dziecka.
- Jak mieszkańcy upamiętnili zmarłą dwulatkę.
Tragiczna śmierć dwulatki w Hiszpanii
Tragiczne wydarzenia odbyły się w środę w miejscowości Brión w północno-zachodniej Hiszpanii. Przez ten region przeszła fala upałów. Temperatury sięgały w tamtej okolicy do prawie 40 stopni. W takim upale ojciec dwuletniej dziewczynki odwoził starsze dziecko do jednej ze szkół. Po tym miał zawieźć dwulatkę do żłobka.
Jak relacjonuje portal polsatnews.pl, w trakcie jazdy mężczyzna odebrał telefon i zapominając o młodszym dziecku pojechał prosto do pracy. Zaparkował samochód na parkingu przed zakładem pracy i zostawił córkę samą. Auto nagrzewało się coraz bardziej z upływem czasu.
Żałoba w mieście po śmierci dziecka
Dopiero po reakcji matki dziecka, która chciała odebrać dwulatkę ze żłobka sprawa wyszła na jaw. Po telefonie do męża, ten zorientował się, że jego córka została sama w samochodzie. Od razu wezwał na miejsce służby ratunkowe. Szybko podjęły one akcję i przetransportowały nieprzytomną dziewczynkę do szpitala. Na pomoc było już za późno. Stwierdzono zgon dziecka. W związku z tragedią władze miasta ogłosiły dwudniową żałobę, a w piątek mieszkańcy uczcili śmierć dwulatki minutą ciszy.
"Pragniemy złożyć najgłębsze kondolencje i wyrazić pełne wsparcie rodzinie dziewczynki, która wczoraj straciła życie w Brión, a także wszystkim jej przyjaciołom, udostępniając im w tym trudnym czasie wszystkie niezbędne zasoby miejskie - poinformowała w oświadczeniu rada miasta.
Źródło: Radio ZET/polsatnews.pl/Concello de Brión
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET