Tragiczny bilans powodzi w Hiszpanii. Lawinowo rośnie liczba ofiar
W hiszpańskiej prowincji Walencja, przez którą w środę przetoczyły się gwałtowne powodzie, odnotowano już 202 ofiary śmiertelne. W całej Hiszpanii zginęło 205 osób. Tragiczny bilans może jeszcze wzrosnąć, ponieważ wciąż trwają poszukiwania zaginionych.
Powódź w Hiszpanii. Już 205 ofiar, w tym 202 w Walencji
W piątek wieczorem liczba ofiar śmiertelnych powodzi w Hiszpanii wynosiła 158, w tym 155 w samej Walencji. Po uwzględnieniu najnowszych danych bilans wynosi 205 ofiar, w tym 202 w Walencji. Najwięcej ciał znaleziono w miejscowości Paiporta.
Hiszpańskie media rozpisują się o ogromnej solidarności mieszkańców prowincji, którzy pokonują wiele trudności, aby pomóc poszkodowanym. Lokalne władze przestrzegają jednak, by ze względów bezpieczeństwa nie przemieszczać się do miejscowości doświadczonych przez żywioł i nie utrudniać działania służbom ratunkowym.
Burze wciąż stanowią zagrożenie w Tarragonie na wschodzie Hiszpanii, a także na Balearach i w Andaluzji na południu kraju. W Jerez w prowincji Kadyks w południowo-zachodniej Hiszpanii prewencyjnie ewakuowano w czwartek 300 rodzin w związku z ryzykiem wylania rzeki Guadalete. W piątek ponad 200 osób wróciło już do domów.
Największa naturalna katastrofa od 1973 roku
Od czwartku w kraju obowiązuje ogłoszona przez rząd trzydniowa żałoba. Wspólnoty autonomiczne wysyłają sprzęt i ludzi na zniszczone tereny. Obecna katastrofa naturalna jest największą w Hiszpanii od 1973 roku kiedy w wyniku ulewnych deszczów, które doprowadziły do zniszczeń w kilku miastach w Murcji i Andaluzji na południu Hiszpanii, zginęło około 300 osób.
Źródło: Radio ZET/"El Mundo"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET