`

Tragiczny pożar w Macedonii Północnej. Oskarżeni byli ministrowie

1 min. czytania
13.04.2025 02:36
Obserwuj nas na Google

Władze Macedonii Północnej ogłosiły w sobotę, że rozszerzyły śledztwo w sprawie pożaru klubu nocnego, w którym zginęło 61 osób, objęto nim byłych ministrów i urzędników.

Protesty w Macedonii Północnej
fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI

Nieodpowiedzialne użycie pirotechniki w klubie

Ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało w oświadczeniu, że we współpracy z prokuraturą wszczęto postępowanie karne przeciwko 19 osobom za „poważne naruszenie bezpieczeństwa publicznego”.

Do pożaru w klubie nocnym w Koczani doszło 16 marca w nocy, jego przyczyną było nieodpowiednie użycie środków pirotechnicznych. Właściciel lokalu nie miał też licencji na prowadzenie działalności, a klub nie spełniał podstawowych wymogów bezpieczeństwa. W pożarze zginęło 61 osób, a około 200 zostało rannych.

Krótko po tragedii macedońskie władze rozpoczęły ogólnokrajowe inspekcje lokali rozrywkowych.

Byli ministrowie wśród podejrzanych

Według prokuratury wśród 19 nowych podejrzanych znajdują się byli ministrowie gospodarki, urzędnicy ministerialni i agenci Dyrekcji Ochrony i Ratownictwa, którzy pełnili swoje funkcje od otwarcia klubu nocnego w 2012 r. do marcowego pożaru.

„Podejrzani zignorowali obowiązujące prawo, narażając w ten sposób życie ludzi i powodując straty materialne na szeroką skalę” – poinformowała prokuratura w oświadczeniu.

Źródło: RADIO ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET