Trump grozi Putinowi. "Moglibyśmy zrobić rzeczy bardzo złe dla Rosji"

2 min. czytania
12.03.2025 19:10
Obserwuj nas na Google

- Możemy nałożyć niszczycielskie sankcje na Rosję, ale nie chcę tego robić - powiedział Donald Trump, podkreślając, że ma nadzieję na osiągnięcie porozumienia z Moskwą. Jednocześnie poinformował, że negocjatorzy z Białego Domu są już w drodze do Rosji, gdzie będą rozmawiać o warunkach zakończenia wojny w Ukrainie.

Prezydent USA Donald Trump, Waszyngton, 12 marca 2025 r.
fot. MANDEL NGAN/AFP/East News
  • Prezydent Donald Trump powiedział, że USA mogą nałożyć na Rosję "dewastujące sankcje"
  • Trump dodał, że nie chce tego robić i ma nadzieję, że skłoni Rosję do zawieszenia broni
  • Jednocześnie poinformował, że amerykańscy negocjatorzy są już w drodze do Rosji

Trump: Możemy nałożyć sankcje, które byłyby dewastujące dla Rosji

- Możemy nałożyć sankcje, które byłyby niszczycielskie dla Rosji, ale nie chcę tego robić, bo chcę pokoju - oświadczył prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z premierem Irlandii Michealem Martinem w Białym Domu. - Tak, są rzeczy, które można zrobić, które nie byłyby przyjemne w sensie finansowym. (...) Byłoby to bardzo złe dla Rosji. Nie chcę tego robić, bo chcę pokoju. Chcę zobaczyć pokój i zobaczymy. Ale w sensie finansowym, tak, moglibyśmy zrobić rzeczy bardzo złe dla Rosji. Byłoby to dla Rosji dewastujące - powiedział Trump, pytany o wywarcie ewentualnej presji na Rosję, by skłonić Moskwę do zawieszenia broni.

Redakcja poleca

Dodał, że ma nadzieję, że nie będzie to konieczne. Ocenił też, że przyjęcie propozycji USA o zawieszeniu broni ma sens dla Rosji, choć przyznał, że to rozwiązanie ma pewnie wady z punktu widzenia Moskwy. Powiedział również, że podczas wtorkowych rozmów z Ukrainą - które ogłosił "wielkim sukcesem" - omawiana była kwestia terytorium oraz szczegóły dotyczące ewentualnego zawieszenia broni.

Delegacja USA jest w drodze do Rosji

Trump nie chciał komentować sprawy jego ewentualnej rozmowy z Władimirem Putinem, ale stwierdził, że amerykańscy negocjatorzy "są w tym momencie w drodze do Rosji". Wyraził też nadzieję, że Rosja zgodzi się na zawieszenie broni. Ocenił, że gdyby udało się osiągnąć rozejm, byłoby to już 80 proc. sukcesu.

Dodał również, że Ukrainę uważał za trudniejszego partnera do rozmów. - Działy się ciekawe rzeczy, miałem tu kogoś, kto wydawał się nie chcieć pokoju. Teraz chce pokoju, więc zobaczymy, co się wydarzy - powiedział Trump, odnosząc się do wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET