Trump ma poważny problem przed wyborami. Sondaże pokazują wyraźną przewagę Demokratów
Kandydaci Demokratów mają przewagę w każdym z siedmiu kluczowych pojedynków, które zdecydują o układzie sił w Senacie - wynika z ostatniej serii sondaży Siena College dla „New York Timesa” przed wtorkowymi wyborami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie jest aktualne poparcie dla Demokratów w kluczowych stanach.
- Dlaczego Demokraci zyskali przewagę w tradycyjnie prawicowych stanach.
- Które grupy wyborców zmieniły swoje poparcie na rzecz Demokratów.
Demokraci prowadzą w siedmiu kluczowych stanach
Opublikowane w niedzielę badania pokazują wyraźną przewagę kandydatów Demokratów do Senatu w Michigan (11 punktów procentowych różnicy), Teksasie (7 p.p.), Maine (6 p.p.), Ohio i Kansas (5 p.p.) oraz mniejszą na Alasce (2 p.p.) i Iowa (1 p.p). W przypadku dwóch pierwszych stanów, przewaga Abdula El-Sayeda w Michigan oraz Jamesa Talarico w Teksasie jest większa od błędu statystycznego.
Skład Senatu po wtorkowych wyborach jest największą niewiadomą przed głosowaniem. Na początku kampanii Republikanie byli zdecydowanymi faworytami do utrzymania większości: obecny układ sił to 53-47, a większość z 35 mandatów, które wybierane są w tym cyklu, to tradycyjne bastiony prawicy.
Republikanie tracą także w swoich tradycyjnych bastionach
Jednak niskie notowania prezydenta i niezadowolenie z kosztów życia i cen benzyny sprawiły, że Demokraci mają szansę wygrać w stanach tradycyjnie zdominowanych przez Republikanów, takich jak Teksas, Kansas czy Alaska. Aby przejąć kontrolę nad Senatem, Demokraci muszą wygrać w czterech z siedmiu kluczowych pojedynków oraz tam, gdzie ich zwycięstwo jest spodziewane. Partia opozycyjna jest też zdecydowanym faworytem do odzyskania większości w Izbie Reprezentantów. Z badań „NYT” wynika, że lepsze notowania Demokratów mają związek z odzyskaniem poparcia wśród młodych wyborców oraz Latynosów oraz słabszego poparcia dla Republikanów wśród wyborców białych z klasy robotniczej, stanowiących podstawę elektoratu prawicy.
Gazeta zaznaczyła, że tegoroczne sondaże wzięły pod uwagę błędy badań z poprzednich wyborów, gdzie Republikanie byli niedoszacowani. Korzystając z metodologii z poprzednich lat, przewaga Demokratów sięgałaby od 4 punktów w Iowa do 16 w Michigan. Wcześniejsze badania tej samej gazety pokazywały, że Demokraci mają też szansę na wygraną w dwóch innych wyścigach o mandat senatora w tradycyjnych bastionach Republikanów, w Nebrasce i Karolinie Południowej.
Źródło: Radio ZET/Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET