`

Trump nie może uwierzyć we własne słowa. "Naprawdę tak powiedziałem?"

2 min. czytania
27.02.2025 22:45
Obserwuj nas na Google

Donald Trump został w czwartek zapytany, czy dalej uważa Wołodymyra Zełenskiego za dyktatora. - Ja tak powiedziałem? Nie mogę uwierzyć, że to powiedziałem - odparł Trump z wymuszonym zdziwieniem. 

Donald Trump
fot. Pool/ABACA/Abaca/East News
  • Donald Trump spotkał się w czwartek z Keirem Starmerem - premierem Wielkiej Brytanii
  • Prezydent USA został zapytany, czy nadal uważa Zełenksiego za dyktatora. - Naprawdę tak powiedziałem? - odparł
  • Starmer ponowił swoją gotowość do wysłania żołnierzy i samolotów, by pilnować przestrzegania porozumienia

Czy Zełenski to dyktator? Trump odpowiada

W czwartek Donald Trump spotkał się z brytyjskim premierem Keirem Starmerem. Podczas rozmowy z dziennikarzami amerykański prezydent został zapytany o to, czy nadal uważa ukraińskiego prezydenta za dyktatora. Trump, udając zdziwienie, odparł: - Naprawdę tak powiedziałem? Nie mogę uwierzyć, że to powiedziałem.

Pomoc dla Ukrainy: Starmer poprawia Trumpa

Trump przyznał przy tym, że przez pewien czas jego relacje z Wołodymyrem Zełenskim "były napięte". - Wszystko dlatego, że chciałem - podobnie jak Europa - odzyskać pieniądze zainwestowane w pomoc Ukrainie - dodał. Brytyjski premier poprawił jednak Trumpa, kiedy ten ponownie twierdził, że europejska pomoc dla Ukrainy polega na pożyczkach.

Trump był też pytany o to, czy USA będą zabezpieczać pokój w Ukrainie, Trump powiedział, że taką gwarancją bezpieczeństwa będzie umowa o minerałach z Ukrainą. - Będzie tam pracować wiele osób, więc w tym sensie jest to bardzo dobre. Można powiedzieć, że to jest zabezpieczenie. Nie sądzę, aby ktokolwiek z nami tam pogrywał, jeśli będziemy tam z wieloma pracownikami i będziemy mieli do czynienia z ziemiami rzadkimi i innymi rzeczami, których potrzebujemy dla naszego kraju - powiedział Trump.

Starmer gotowy wysłać żołnierzy na Ukrainę

Po spotkaniu z Keirem Starmerem Trump stwierdził, że "pokój na Ukrainie albo nastąpi wkrótce, albo wcale". - Myślę, że poczyniliśmy duże postępy i to wszystko idzie bardzo szybko, [...] do tego dojdzie albo bardzo szybko, albo wcale - stwierdził prezydent USA.

Starmer podkreślił, że pokój "nie może nagrodzić agresora" i zachęcać innych potencjalnych agresorów oraz że omawiane z Trumpem porozumienie ma być "ciężkie, lecz sprawiedliwe". Ponowił swoją gotowość do wysłania żołnierzy i samolotów, by pilnować przestrzegania porozumienia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET