Trump pożegnał Muska. Kompletne fiasko planu szefa SpaceX

2 min. czytania
30.05.2025 21:28
Obserwuj nas na Google

Podczas konferencji prasowej w Gabinecie Owalnym prezydent Donald Trump oficjalnie podziękował za współpracę Elonowi Muskowi, który w piątek kończy pracę dla Białego Domu, i nazwał miliardera jednym z największych liderów biznesu na świecie.

trump musk
fot. EPA/ PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co powiedział Donald Trump dziękując za pracę Elonowi Muskowi.
  • Dlaczego Elon Musk odszedł z administracji Donalda Trumpa.
  • Jak Musk zrealizował swój plan w DOGE.

Trump pożegnał Muska

Prezydent Donald Trump oświadczył, że wielu pracowników DOGE, czyli departamentu efektywności rządu, na czele którego stał Elon Musk, będzie nadal pracować dla jego administracji, a sam szef Tesli i SpaceX, który "wykonał fantastyczną robotę", będzie nadal "wpadał do Waszyngtonu".

Musk zapewnił, że będzie nadal "doradcą i przyjacielem" Trumpa. Jak komentuje "New York Times", zarówno prezydent, jak i dotychczasowy szef DOGE starają się zatrzeć wrażenie, że doszło między nimi do nieporozumień.

Redakcja poleca

Musk odchodzi z administracji Trumpa

O swojej decyzji 53-letni Elon Musk poinformował w środę we wpisie zamieszczonym na należącej do niego platformie społecznościowej X. Agencja Associated Press (AP) podkreśla, że zamyka to burzliwy okres, charakteryzujący się tysiącami zwolnień oraz gruntowną restrukturyzacją agencji rządowych. Choć Musk podjął wiele działań, ich efekty były znacznie skromniejsze, niż zakładano.

Początkowo Musk planował redukcję rządowych wydatków o 2 bln dolarów, lecz ostatecznie udało mu się zmniejszyć tę kwotę do 150 mld. Spotkał się przy tym ze zdecydowanym oporem ze strony innych członków administracji Trumpa, którzy sprzeciwiali się jego reformom.

Musk, który jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie i właścicielem wielu znanych firm, w tym Tesli i SpaceX, już wcześniej zapowiadał rozbrat z polityką i poświecenie się zarządzaniu biznesem.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET