`

Trump popsuł Hiszpanom świętowanie? Nie chciał zejść ze sceny

2 min. czytania
20.07.2026 08:33
Obserwuj nas na Google

Donald Trump, jak można było przypuszczać, osobiście wręczył Puchar Świata reprezentacji Hiszpanii. Co było jednak zaskakujące, prezydent Stanów Zjednoczonych pozostał na scenie, gdy Rodri i spółka rozpoczęli świętowanie.

Na zdjęciu drużyna piłkarska Hiszpanii z medalami, w tle Donald Trump i Gianni Infantino.
fot. Jacquelyn Martin/Associated Press/East News
  • Donald Trump nie zszedł ze sceny mimo próśb zawodników Hiszpanii i prezesa FIFA.
  • Hiszpania sięgnęła po drugi tytuł mistrza świata, pokonując Argentynę w finale.
  • Hiszpanie zdominowali też nagrody indywidualne, Rodri został MVP.

Trump osobiście wręczał puchar za mistrzostwo świata

Donald Trump lubi być w centrum zainteresowania i tak samo było podczas finału mistrzostw świata. Po wręczeniu trofeum kapitanowi reprezentacji Hiszpanii, Rodriemu, pozostał na scenie, choć próbowali go namówić do zejścia sami piłkarze, a nawet prezydent FIFA, Gianni Infantino. Próby na niewiele jednak się zdały.

Hiszpania w finale mistrzostw świata pokonała Argentynę 1:0 i sięgnęła po swój drugi tytuł w historii. Bohaterem spotkania był wprowadzony z ławki rezerwowych Ferran Torres, który zapewnił swojej drużynie zwycięstwo na początku drugiej połowy dogrywki.

Dominacja Hiszpanii na mundialu w USA, Meksyku i Kanadzie

Po zakończeniu meczu Hiszpanie mieli co świętować. Nie tylko sięgnęli po mistrzostwo świata, ale zdominowali też nagrody indywidualne. Za najlepszego piłkarza turnieju uznano wspomnianego Rodriego. Nagroda dla najlepszego bramkarza trafiła w ręce Unaia Simona, a najlepszym młodym zawodnikiem wybrano Pau Cubarsiego. Na tle mistrzów świata wyróżnił się jedynie Kylian Mbappe. Kapitan reprezentacji Francji został najlepszym strzelcem turnieju z 10 golami na koncie.

Hiszpanie poprzednio triumfowali na mundialu w 2010 roku. Wtedy także wygrali po dogrywce, a gola na 1:0 w spotkaniu z Holandią strzelił Andres Iniesta.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET