Turcy krytykują rząd za opieszałość w akcji ratunkowej. Władza wyłączyła Twittera

1 min. czytania
08.02.2023 16:32
Obserwuj nas na Google

Twitter w środę stał się niedostępny przez internet dostarczany przez głównych operatorów komórkowych w Turcji. Od poniedziałku, kiedy miało miejsce katastrofalne trzęsienie ziemi, służby zatrzymały kilkanaście osób krytykujących reakcję rządu na kataklizm.

Recep Erdogan
fot. PAP/EPA/MURAT CETINMUHURDAR/TURKISH PRESIDENTIAL PRESS OFFICE/HANDOUT, @netblocks/Twitter (screenshot)

Trzęsienie ziemi w Turcji i Syrii do tej pory zabiło co najmniej 11 tys. osob. W trudnej akcji ratunkowej, w której biorą udział również polscy strażacy, maleją szanse na odnalezienie żywych pod gruzami budynków.

W obliczu kataklizmu autorytarne władze Turcji blokują wpisy krytykujące sposób reakcji władz na trzęsienie. Jak poinformowała agencja AFP, najwięksi operatorzy komunikacyjni w Turcji wyłączyli w środę dostęp do Twittera. W serwisie użytkownicy publikowali posty, w których krytykowali władze za brak pomocy po wstrząsach w ich regionach. 

Redakcja poleca

Turcja. Cenzura w sieci po trzęsieniu ziemi

Blokadę Twittera w Turcji potwierdziła pozarządowa organizacja Netblocks, która opisuje przypadki cenzury w sieci. Twitter jest dostępny obecnie w Turcji tylko przez usługę VPN, która ukrywa realną lokalizację użytkownika.

„Turcja ma bogatą historię ograniczeń w serwisach społecznościowych podczas krajowych sytuacji kryzysowych i incydentów związanych z bezpieczeństwem” – dodał Netblocks. AFP dodała, że od poniedziałku służby tureckie zatrzymały kilkanaście osób krytykujących reakcję rządu na kataklizm.

Awaria Twittera nastąpiła w dniu, w którym prezydent Turcji Recep Erdogan odwiedził dwie najbardziej dotknięte kataklizmem prowincje. Do tej pory władze kraju nie odniosły się do blokady Twittera.

Oglądaj

RadioZET.pl/PAP/AFP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET