`

Tusk w Kijowie: wspieramy wszystko to, co dobre, słuszne i prawdziwe

2 min. czytania
05.02.2026 16:21
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk podkreślił, że udzielając wsparcia Ukrainie, która stawia heroiczny opór bezsensownej rosyjskiej agresji, opowiadamy się po stronie dobra, prawdy i słusznych wartości. Zaznaczył także ogromną mobilizację Polaków, którzy odpowiedzieli na apel "narodowej zbiórki" na generatory po rosyjskich atakach na infrastrukturę krytyczną.

tusk zełenski
fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Tusk podczas konferencji w Kijowie wyraził wsparcie dla Ukrainy w obliczu rosyjskiej agresji, podkreślając, że Polska stoi po stronie dobra i prawdy.
  • Podczas wizyty w Kijowie, Tusk zwrócił uwagę na ostatni rosyjski atak na Charków jako symbol dramatycznej sytuacji w regionie.
  • Tusk podkreślił, że pomoc Ukrainie to moralny obowiązek oraz wspólny interes Polski i Europy, a także przekazał wdzięczność za zaangażowanie Polaków w akcje pomocowe.

Tusk: wspieramy wszystko to, co dobre, słuszne

Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Kijowie, po rozmowach z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, szef polskiego rządu zwrócił uwagę, że w czasie jego podróży do stolicy Ukrainy Rosja przeprowadziła atak na Charków, uderzając w obiekty infrastruktury krytycznej. W jego ocenie wydarzenie to stanowi dramatyczny symbol obecnej sytuacji w tej części Europy.

– Wspierając Ukrainę w jej heroicznym oporze przeciwko bezsensownej rosyjskiej agresji, wspieramy wszystko to, co dobre, słuszne i prawdziwe w świecie. (...) Są ludzie i należą do nich Polacy, mój rząd, którzy dobrze rozumieją, że stanąć po stronie Ukrainy w tej wojnie, znaczy stanąć po stronie dobra i prawdy – podkreślił premier. Dodał również, że Polska nie musi nikogo przekonywać, iż "pomoc Ukrainie to nie tylko oczywisty obowiązek moralny, ale także oczywisty wspólny interes, wspólne doświadczenie historyczne".

Redakcja poleca

"Nie będzie suwerennej Ukrainy bez Polski, Europy"

Donald Tusk wyraził wdzięczność wobec obywateli, którzy – jak zaznaczył – "zmobilizowali się na rzecz pomocy Ukrainie w tym dramatycznym okresie chłodu i ciemności spowodowanej atakami Rosji". Wskazał przy tym, że zarówno polskie firmy, jak i społeczeństwo włączyły się w "zbiórkę narodową na generatory", deklarując dalszą gotowość do wsparcia w rozwiązywaniu problemów energetycznych.

– My naprawdę dobrze wiemy i dlatego tak bardzo czujemy to razem z wami, co znaczy przeżyć zimę, kiedy temperatura spada do -30 stopni, bez ogrzewania, prądu, bo barbarzyński agresor postanowił zaatakować ludność cywilną w najbardziej bolesny i dotkliwy sposób – dodał.

Premier zaznaczył także, że bez niepodległej Ukrainy "nie będzie sprawiedliwej, bezpiecznej Europy, bezpiecznej Polski", podkreślając jednocześnie wzajemność tego procesu: "nie będzie suwerennej Ukrainy bez Polski, Europy, bez naszej przyjaźni, solidarności".

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET