`

"UFO" nad rosyjską elektrownią atomową. "Obiekt poruszał się z prędkością wiatru"

1 min. czytania
06.04.2023 15:18
Obserwuj nas na Google

Niezidentyfikowany obiekt zauważono w pobliżu elektrowni atomowej niedaleko Petersburga. Cel miał poruszać się z prędkością 200 km na godzinę na wysokości 10 tys. metrów.

Leningradzka Elektrownia Atomowa
fot. Alexey Danichev/RIA Novosti/Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0 (ilustracyjne)

UFO, czyli niezidentyfikowany obiekt latający, zauważono w środę w pobliżu Leningradzkiej Elektrowni Atomowej w rosyjskim mieście Sosnowy Bór niedaleko Petersburga. "Intruz" wywołał uruchomienie syren alarmowych w obiekcie. Jak podały źródła rosyjskie, cel poruszał się z prędkością około 200 km na godzinę na wysokości około 10 tys. metrów.

Pułkownik rezerwy Andre Koszkin, w rozmowie z serwisem Lenta.ru, zasugerował, że "to mógł być balon meteorologiczny rosyjskiego lub obcego pochodzenia”. Jednak władze rosyjskie nie przedstawiły dotąd wyjaśnienia dotyczącego niezidentyfikowanego obiektu.

Rosja. UFO nad elektrownią atomową

Państwowa agencja informacyjna Tass poinformowała, że "wojsko śledziło nieznany obiekt, który poruszał się z prędkością wiatru”. Informator agencji dodał, że nieznany cel nie miał silników, "co oznacza, że nie jest dronem ani samolotem”. Tass cytował również regionalnego urzędnika, który odrzucił te spekulacje.

"Newsweek" przypomniał, że pod koniec lutego rosyjskie władze tymczasowo zamknęły przestrzeń powietrzną nad Petersburgiem. Powodem były niepotwierdzone doniesienia o krążeniu niezidentyfikowanego obiektu nad miastem. 

Od rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę na terenie Federacji Rosyjskiej doszło do różnych incydentów m.in. z udziałem dronów. Kreml zarzuca armii ukraińskiej penetrację rosyjskiego nieba i ostrzeliwanie infrastruktury krytycznej. Władze w Kijowie w większości nie komentowały tych zarzutów, ale zdaniem zachodnich wywiadów Ukraina może w ten sposób utrudniać kontynuowanie inwazji przez wojska Putina.

RadioZET.pl/Newsweek.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET