Ukraina poinformowała o atakach na cele w Rosji. Bolesne straty dla Kremla
Jak wynika z informacji przekazanych przez Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, został zniszczony rosyjski samolot myśliwski MiG-29 i śmigłowiec Ka-27. Ponadto trafiono w składy amunicji i zaopatrzenia materiałowo-technicznego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie straty poniosła Rosja w ataku Ukrainy na cele w obwodzie donieckim.
- Które maszyny zniszczyły ukraińskie siły zbrojne.
- Jak daleko sięgały ataki Kijowa na cele w Rosji.
Ukraińska armia zniszczyła dwie maszyny rosyjskie
Przedstawiciele Sił Zbrojnych Ukrainy przekazali, że podczas ostatniej nocy zostały zaatakowane cele wojskowe w okupowanej części obwodu donieckiego. W Wołodymyriwce został trafiony skład amunicji przeciwnika. W Oczeretynem trafiono w skład zaopatrzenia wojsk rosyjskich. Do kolejnego ataku doszło w Rzeczycy w obwodzie briańskim w Rosji. Zaatakowany został tam rosyjski rejon koncentracji uzbrojenia i sprzętu wojskowego.
„Na podstawie analizy dodatkowych danych potwierdzono zniszczenie 30 sierpnia 2026 roku śmigłowca Ka-27 w rejonie lotniska wojskowego Jejsk w Kraju Krasnodarskim w Rosji. Potwierdzono również zniszczenie 27 sierpnia 2026 roku samolotu MiG-29 w rejonie lotniska Millerowo w obwodzie rostowskim w Rosji” - poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Ataki Ukrainy na cele w Rosji
W innym oświadczeniu Siły Zbrojne Ukrainy poinformowały o przeprowadzeniu w sierpniu 12 ataków na duże rosyjskie rafinerie ropy naftowej. Cele znajdowały się nawet 1900 kilometrów od ukraińsko-rosyjskiej granicy. Ponadto zaatakowano dwa zakłady przetwórstwa gazu i zakłady chemiczne, trzy terminale i magazyny ropy naftowej. W dodatku doszło do ataku na dwa zakłady produkcji broni.
Pod koniec sierpnia poinformowano także m.in. o ataku na rafinerię w Nowokujbyszewsku w obwodzie samarskim w Rosji, instalacje rafinerii Afipskiej w Kraju Krasnodarskim oraz Astrachański Zakład Przetwórstwa Gazu. Prezydent Ukrainy przekazał również informacje o ataku na rafinerie ropy naftowej w obwodzie jarosławskim. To 1000 kilometrów od linii frontu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET