Ukraina: Szef policji patrolowej poddał się do dymisji w związku ze strzelaniną w Kijowie
Szef Departamentu Policji Patrolowej Ukrainy Jewhen Żukow podał się w niedzielę do dymisji w związku z działaniami policjantów, którzy podczas zamachu w Kijowie w sobotę pozostawili cywilów w niebezpieczeństwie. Podczas strzelaniny w Kijowie w sobotę zginęło sześciu cywilów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Szef Departamentu Policji Patrolowej Ukrainy, Żukow, ogłosił rezygnację po krytycznej ocenie zachowania policjantów podczas strzelaniny w Kijowie.
- W sieciach społecznościowych opublikowano nagranie, na którym policjanci uciekają z miejsca zdarzenia; Żukow nazwał to zachowanie 'haniebnym'.
- W odpowiedzi na strzelaninę, którą Służba Bezpieczeństwa Ukrainy uznała za akt terrorystyczny, wszczęto postępowanie karne w związku z nienależytym wykonywaniem obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy.
- Jako oficer bojowy podjąłem decyzję o złożeniu raportu o zwolnienie mnie ze stanowiska szefa Departamentu Policji Patrolowej Ukrainy. Uważam, że tak będzie sprawiedliwie – powiedział Żukow na briefingu w Kijowie.
Wcześniej w sieciach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać, jak dwóch policjantów podczas strzelaniny uciekło z miejsca zdarzenia.
Żukow: Policjanci zachowali się nieprofesjonalnie i niegodnie
Żukow nazwał zachowanie policjantów „haniebnym”. - Policjanci zachowali się nieprofesjonalnie i niegodnie, jak na funkcjonariuszy policji. Przyjechali na wezwanie – powinni byli pomagać i ratować naszych obywateli. Źle ocenili sytuację i pozostawili rannych cywilów w niebezpieczeństwie – zaznaczył.
Według Żukowa zostanie przeprowadzone postępowanie służbowe, a wszyscy przełożeni dwóch policjantów zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.
Żukow pełnił funkcję szefa policji patrolowej od 2015 roku.
Jest postępowanie przeciw policjantom w Kijowie
Wcześniej w niedzielę prokurator generalny Rusłan Krawczenko poinformował o wszczęciu postępowania karnego w sprawie nienależytego wykonywania obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy policji podczas zamachu terrorystycznego w Kijowie w sobotę.
W sobotę Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) uznała strzelaninę w Kijowie, w której zginęło sześciu cywilów, za akt terrorystyczny i prowadzi w tej sprawie postępowanie przygotowawcze.
Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy przekazało, że w dzielnicy hołosijiwskiej Kijowa 58-letni mężczyzna otworzył ogień, zabijając pięć osób, po czym zabarykadował się w pomieszczeniu supermarketu i wziął zakładników. Kolejna ofiara zmarła w szpitalu. Według wstępnych danych napastnik używał broni automatycznej. Zginął podczas szturmu przeprowadzonego przez oddział specjalny policji KORD.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET