Ukraina traci zdobyte tereny w Rosji. "Wróg nasila kontrataki"

1 min. czytania
23.11.2024 17:31
Obserwuj nas na Google

Ukraina straciła ponad 40 proc. terytorium w rosyjskim obwodzie kurskim, które szybko zajęła w wyniku letniej ofensywy. Część rosyjskich kontrataków powiodła się - przekazało agencji Reutera źródło wojskowe w sztabie generalnym Ukrainy.

Zełenski, sztab
fot. Rex Features/East News

Rosja odbija zajęte przez Ukrainę tereny w obwodzie kurskim

Rosja rozmieściła ok. 59 tys. żołnierzy w regionie Kurska, odkąd siły Ukrainy wkroczyły do rosyjskiego obwodu i szybko posunęły się naprzód. - Maksymalnie kontrolowaliśmy około 1 376 km kwadratowych, teraz oczywiście to terytorium jest mniejsze. Wróg nasila swoje kontrataki. Teraz kontrolujemy około 800 km kwadratowych. Będziemy utrzymywać to terytorium tak długo, jak będzie to właściwe z militarnego punktu widzenia - zakomunikowało źródło agencji Reutera.

Nacierając latem na Kursk, Ukraińcy chcieli powstrzymać rosyjskie ataki we wschodniej i północno-wschodniej Ukrainie, zmusić siły Władimira Putina do wycofania sił stopniowo nacierających na wschodzie i wywalczyć dodatkową przewagę w przyszłych negocjacjach pokojowych. Ok. 11 tys. północnokoreańskich żołnierzy przybyło do regionu Kurska, by wesprzeć Rosję, ale większość ich sił wciąż kończy szkolenie.

Redakcja poleca

Rosja ma w Ukrainie ok. 575 tys. żołnierzy

Źródło Reutersa w ukraińskim sztabie generalnym stwierdziło ponadto, że kierunek kurachowski jest obecnie najbardziej niebezpieczny dla Ukrainy, ponieważ siły rosyjskie posuwają się tam w tempie 200-300 metrów dziennie i udało im się przebić w niektórych obszarach za pomocą pojazdów opancerzonych, wspieranych przez obronę przeciwdronową. Rosja ma obecnie ok. 575 tys. żołnierzy walczących w Ukrainie i dąży do zwiększenia swoich sił do ok. 690 tys.

Źródło: Radio ZET/Reuters/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET