Z tego artykułu dowiesz się:
- Co twierdzi Trump o sprawie spowolnionej sieci Starlink.
- Jak Starlink wpływa na zdolności militarne Ukrainy.
- Które strony konfliktu chcą zakończenia wojny według Trumpa.
Spowolniona sieć Starlink? Trump: nic nie wiem
Donald Trump podkreślił, że nie wie, czy ktokolwiek taki rozkaz wydał. Prezydent USA kilkakrotnie przecząco odpowiadał na pytania o to, czy wydał polecenie ograniczenia działania sieci Starlink i Starshield w Ukrainie. Powiedział, że nie wie, kto wydał polecenie, sugerując, że nic takiego nie miało miejsca. - Nie wiem, czy to zrobił ktokolwiek, bo to nie byłem ja i nie sądzę, żeby to był Elon - powiedział. Dodał, że system działa obecnie normalnie.
W czwartek agencja Reutera doniosła, że decyzję podjęto w Białym Domu. Pytany o to, dlaczego wzywa Wołodymyra Zełenskiego do ustąpienia, kiedy to Władimir Putin rozpoczął wojnę, odparł: - Wiesz, ja znam szczegóły? I w pewnym momencie je ujawnię. Ale nic mnie nie obchodzi, poza jednym: chcę, żeby ta wojna się skończyła - ocenił. Dodał później, że zarówno Zełenski, jak i Putin chcą zakończyć wojnę.
Wołodymyr Zełenski powiedział w piątek, że sieć Starlink (i jej wojskowy odpowiednik, Starshield) wraca do normalnego funkcjonowania. Powtórzył jednak, że ograniczenie jej dla obiektów poruszających się z szybkością mniejszą niż 160 km/h uderzyła w zdolności Ukrainy do przechwytywania rosyjskich dronów, a także do uderzania rosyjskich sił na terenie Ukrainy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET