Ulice jak rwące potoki, woda porywała wszystko. Pogodowy kataklizm w Hiszpanii
Dramatyczna sytuacja pogodowa na południu Hiszpanii. Po kilkudniowych ulewach w regionie Murcia doszło do powodzi błyskawicznej. W środę w dzielnicy Espinardo w mieście Murcia ulice zamieniły się w błotne potoki. Pełne grozy nagrania pojawiły się w internecie.
Hiszpania. Ulewy zamieniły ulice w potoki
Ulewy w Hiszpanii doprowadziły na południu kraju do klęski żywiołowej. Już we wtorek intensywne deszcze całkowicie sparaliżowały ruch lotniczy w Palma de Mallorca, stolicy hiszpańskiej wyspy Majorka. Woda lała się kaskadami z sufitu lotniska, wielu pasażerów zostało doszczętnie przemoczonych, a obsługa portu ustawiała wiadra pod oknami.
Ulewa wstrzymała całą działalność na lotnisku Son Sant Joan, trzecim co do wielkości w Hiszpanii. Jak podał jego operator Aena, doszło do "niemożności bezpiecznego wykonywania lotów".
W środę żywioł dał o sobie znać w regionie Murcia. W środę w Espinardo, północnej dzielnicy miasta Murcia, ulice dosłownie zamieniły się w rwące, błotne potoki. Woda w szybkim tempie porywała wszystko, co spotkała na swojej drodze, włącznie z samochodami.
Na nagraniach udostępnionych w sieci widać zalane pod szyby auta. Podano, że w niektórych punktach miasta zarejestrowano skutki powodzi błyskawicznej - spadło prawie 60 litrów wody na metr kwadratowy w ciągu zaledwie 35 minut.
Na nagraniu serwisu La Actualidad Región de Murcia na Facebooku widać zalaną ulicę, po której szybko spływa woda. Zamknięci w lokalach ludzie nie są w stanie usunąć skutków zalanych pomieszczeń.
Źródło: Radio ZET/MeteOrihuela - Facebook/La Actualidad Región
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET