Ulubiony wakacyjny kraj Polaków wprowadza euro. "Może osłabić zainteresowanie"
Bułgaria od lat utrzymuje się w ścisłej czołówce najchętniej odwiedzanych zagranicznych kurortów przez Polaków. Niewątpliwie jedną z głównych przyczyn popularności tego kraju są niskie ceny proponowane przez ośrodki wypoczynkowe. Niedługo może się to jednak zmienić. Bułgaria już w 2026 roku planuje przyjąć walutę euro. Czy wpłynie to na wzrost cen w ulubionym kraju wypoczynkowym Polaków?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego sytuacja Bułgarii jest porównywana do tej znanej z Chorwacji.
- Jak przyjęcie euro wpłynie na zainteresowanie Bułgarią wśród turystów.
- Dlaczego Rosjanie mogą okazać się ważnym klientem dla bułgarskich hotelarzy zbliżających się latach.
Wczasy w Bułgarii droższe już w 2026 roku?
Bułgaria to jeden z najpopularniejszych krajów wypoczynkowych w Europie. W 2024 roku kurort nad Morzem Czarnym odwiedziło ponad 13 milionów turystów, z czego blisko pół miliona pochodziła z Polski. Głównymi czynnikami wpływającymi na popularność Bułgarii jest słoneczna pogoda i niskie ceny. To właśnie atrakcyjne oferty proponowane przez tutejsze hotele i ośrodki wypoczynkowe sprawiają, że Bułgaria może konkurować z takimi gigantami turystyki jak Turcja czy Grecja. Kraj pozostaje wysoko również w tegorocznych rankingach popularności. - Jeszcze kilka miesięcy temu liczba rezerwacji do Bułgarii na okres wakacyjny była większa niż do Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Portugalii, ale niewiele mniejsza od Chorwacji - wyjaśnia Jarosław Grabczak, ekspert internetowego biura podróży eSky.pl.
Niedługo ta sytuacja może się zmienić. W 2026 roku kraj planuje odrzucić walutę lewa bułgarskiego i przyjąć euro. Eksperci z branży hotelarskiej spodziewają się, że taki ruch może znacząco podwyższyć koszta wakacji w słonecznym kurorcie. - Przypomina to sytuację Chorwacji sprzed kilku lat, kiedy to zarówno za posiłki i napoje, jak i za bilety wstępu do atrakcji turystycznych podróżni zaczęli płacić nawet kilkukrotnie więcej niż przed wejściem do strefy euro - dodaje Jarosław Grabczak.
Jak podwyżka cen wpłynie na popularność Bułgarii wśród turystów?
Niewykluczone, że już niedługo polscy turyści będą musieli poszukać nowego taniego kierunku na letnie wakacje. Eksperci spodziewają się spadku zainteresowania krajem na południu Europy w miesiącach po przyjęciu euro. - W krótkim horyzoncie czasowym zmiana ta może chwilowo osłabić zainteresowanie Bułgarią, zwłaszcza wśród osób, dla których cena odgrywa najistotniejszą rolę przy rezerwacji wycieczek. Niewykluczone, że będziemy obserwować stopniową zmianę profilu podróżnych wybierających ten kierunek, z większym naciskiem na jakość i mnogość doświadczeń, a nie tylko koszt - wyjaśnia ekspert eSky.pl.
Okazuje się, że w kolejnych latach ratunkiem dla bułgarskiego rynku turystycznego mogą okazać się Rosjanie. - W dłuższej perspektywie istotnym czynnikiem wpływającym na ceny w Bułgarii, niezależnie od samej zmiany waluty, może okazać się ewentualny powrót turystów z krajów wschodnich, w tym Rosji. Jeśli ten segment rynku się odrodzi, rosnący popyt w naturalny sposób wpłynie na poziom cen - dodaje Jarosław Grabczak. Dodatkowo przyjęcie euro może pozytywnie wpłynąć na rozwijającą się infrastrukturę hotelową w Bułgarii i skierowanie oferty do klienta premium.
Źródło: Radio ZET/ eSky.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET