6-latek postrzelił nauczycielkę w klasie. Szokujące ustalenia
Administracja szkoły Newport News w USA, w której 6-letni uczeń strzelił do nauczycielki, kilka razy zignorowała ostrzeżenia, że mały chłopiec ma broń. Zdaniem dyrekcji uczeń miał na to "zbyt małe kieszenie". Prawniczka poszkodowanej zapowiedziała pozwanie placówki.
Sześciolatek postrzelił 25-letnią nauczycielkę Abby Zwerner 6 stycznia. Chłopiec wniósł do szkoły pistolet Taurus (kaliber 9 mm), legalnie zakupiony przez jego matkę. Zdaniem policji użył broni celowo, po sprzeczce z nauczycielką.
Nauczycielka w wyniku postrzelenia w klasie doznała obrażeń ręki i klatki piersiowej. Zwerner początkowo pozostawała w stanie krytycznym. Lekarze zdołali ją uratować.
USA. 6-latek postrzelił nauczycielkę. Szokujące ustalenia
Prawniczka Zwerner, Diana Toscano, przekazała w środę 25 stycznia na konferencji prasowej, że szkoła zignorowała zagrożenie, nawet wtedy, gdy wiedziano już o tym, że 6-latek wszedł do placówki uzbrojony.
- W ciągu kilku godzin, administracja szkoły została trzykrotnie ostrzeżona przez zaniepokojonych nauczycieli i pracowników, że chłopiec miał przy sobie broń i groził ludziom – przekazała na konferencji prasowej Toscano, cytowana przez CNN.
Według Toscano, kiedy inny nauczyciel powiedział administracji, że uczeń włożył broń do kieszeni i zabrał ją na przerwę, otrzymał bagatelizującą odpowiedź: chłopiec ma "małe kieszenie". Toscano zarzuciła administracji szkoły, że "nie podjęła działań" pomimo tego, że wiedziała o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Zapowiedziała złożenie pozwu w imieniu Zwerner.
6-latek został zatrzymany po tym, gdy przyszedł do szkoły i wystrzelił z broni, którą wniósł w plecaku. Rodzina chłopca stwierdziła, że cierpi on na "ciężką niepełnosprawność". W szkole już wcześniej wykazywał się przemocą. Amerykańskie media podawały, że "rzucał meblami i innymi przedmiotami w klasie", a także, że "powiedział kiedyś, że nienawidzi nauczycielki i chce ją podpalić".
Użycia broni palnej w szkołach przez tak młodego podejrzanego są bardzo rzadkie. Zgodnie ze szkolną bazą danych, obejmującą amerykańskie dzieci od przedszkola do 12 klasy, w przypadku sześciolatków zdarzyło się to trzykrotnie - w 2000, 2011 i 2021 roku.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET