USA: Senator Lindsey Graham zmarł na skutek miażdżycowej choroby serca

2 min. czytania
13.07.2026 00:36
Obserwuj nas na Google

Przyczyną śmierci senatora Lindseya Grahama było rozwarstwienie aorty na skutek miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej - podał urząd lekarza sądowego Dystryktu Kolumbii. Wciąż prowadzone są badania toksykologiczne.

Graham
fot. Ukrinform/East News, Kaniuka Ruslan

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Senator Graham zmarł z powodu rozwarstwienia aorty związanej z chorobą sercowo-naczyniową; ostateczny akt zgonu po badaniach toksykologicznych.
  • Nagła śmierć nastąpiła po powrocie z Kijowa, gdzie senator ogłosił przełomowe porozumienie ws. sankcji przeciwko Rosji.
  • FBI wspiera lokalne organy w badaniu sprawy; prezydent Trump rozmawiał ze zmarłym senatora na krótko przed jego śmiercią.

W komunikacie podano, że przyczyną śmierci senatora było rozwarstwienie aorty na skutek miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej (ASCVD), jedną z najczęstszych chorób układu krążenia.

Ostateczny akt zgonu zostanie wydany po zakończeniu wszystkich badań

Urząd zaznaczył jednak, że ostateczny akt zgonu polityka zostanie wydany po zakończeniu wszystkich badań toksykologicznych i mikroskopowym.

„Po tym czasie akt zgonu zostanie zaktualizowany, aby odzwierciedlić przyczynę zgonu i odpowiednio sklasyfikować jego przyczynę zgonu” - napisano.

Pierwotnie biuro senatora podało, że polityk zmarł w sobotę w nocy po „nagłej i krótkiej chorobie”. Służby ratunkowe przyjechały do niego w związku ze zgłoszeniem zatrzymania akcji serca.

Dyrektor FBI Kash Patel poinformował, że Biuro udziela wsparcia i zasobów lokalnym organom, lecz nie określił, jakiego i czy w sprawie toczy się śledztwo.

Trump ostatnim rozmówcą Grahama

Graham zmarł nagle, tuż po powrocie z wizyty w Kijowie, gdzie ogłosił przełomowe porozumienie z Białym Domem w sprawie ustawy o nowych sankcjach przeciwko Rosji. Jednym z ostatnich rozmówców Grahama był prezydent Donald Trump, który w wywiadach dla NBC i CNN twierdził, że rozmawiał z nim telefonicznie kilkadziesiąt minut przed tym, jak do jego domu przyjechały służby ratunkowe. Trump mówił, że Graham czuł się zmęczony po podróży z Kijowa, ale poza tym nie uskarżał się na nic, dodając, że zwykle gdy źle się czuł, nie wahał się o tym mówić.

Źródło: Radio ZET/PAP: Oskar Górzyński (Waszyngton)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET