`

Uszkodzona awionetka lądowała na autostradzie. Wszystko się nagrało

2 min. czytania
06.05.2024 08:10
Obserwuj nas na Google

Samolot awaryjnie lądujący na autostradzie pełnej jadących samochodów - takie nagranie pojawiło się w mediach społecznościowych. Film został nagrany w Łotwie, gdzie na drodze w mieście Ādaži pilot awionetki z - najpewniej - uszkodzonym silnikiem, musiał "posadzić" samolot na jezdni. Na szczęście nikt nie odniósł żadnych obrażeń.

Łotwa. Awaryjne lądowanie awionetki
fot. Twitter/NEXTA

W mediach społecznościowych pojawiło się szokujące nagranie, na którym widać awaryjne lądowanie awionetki. Pilot musiał poradzić z sobie z niemałym wyzwaniem - samolot trzeba było bowiem "posadzić" na autostradzie pełnej samochodów.

Łotwa. Awionetka lądowała na autostradzie

Wiadomo, że nagranie pochodzi z Łotwy, powstało na drodze w Ādaži - podała łotewska Agencja Lotnictwa Cywilnego. "Dziś wieczorem, z przyczyn technicznych, samolot lotnictwa ogólnego z dwiema osobami na pokładzie awaryjnie wylądował na autostradzie" - podano w komunikacie. 

Redakcja poleca

Według wstępnych doniesień awaryjne lądowanie było wymuszone przez problemy z silnikiem. Łotewskie media podały, że maszyna jest zarejestrowana na szkołę pilotażu z siedzibą w Ādaži. 

Szokujące nagranie w sieci. Samolot "włączył się do ruchu"

Nagranie, które krąży w sieci, zostało wykonane przez świadka jadącego autostradą w momencie awaryjnego lądowania awionetki. Widać na nim, jak samolot "siada" na jednym z pasów drogi i "włącza się do ruchu". 

Skrzydło maszyny zahaczyło w pewnym momencie o znak drogowy, a samolot zaczął się obracać i zjechał na przeciwległy pas - na szczęście nie doszło do zderzenia z jadącymi samochodami. Ostatecznie dwóm osobom na pokładzie udało się wyjść z niebezpiecznej sytuacji bez szwanku - sam samolot zatrzymał się na poboczu drogi. Wiadomo, że łotewskie służby wszczęły śledztwo w sprawie tego zdarzenia. 

Źródło: Radio ZET/Ism.lv

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET