`

Watykan apeluje do wiernych. Maryi nie powinno się tak nazywać

2 min. czytania
05.11.2025 15:11
Obserwuj nas na Google

Dokument Dykasterii Nauki Wiary, zaaprobowany przez Papieża Leona XIV mówi między innymi o tym, jak nie powinno określać się Maryi. Zgodnie z wytycznymi mówienie o Matce Bożej jako o „współodkupicielce” nie jest właściwe z teologicznego punktu wiedzenia. To stosunkowo duża zmiana dla wiernych z Polski. Warto zaznaczyć, że św. Jan Paweł II posłużył się tym określeniem przynajmniej siedmiokrotnie w swojej duszpasterskiej karierze.

Watykan
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie tytuły maryjne zostały uznane za trafne przez Kościół.
  • Co oznaczają tytuły "Matka łaski" i "Pośredniczka wszystkich łask".
  • Dlaczego tytuł "współodkupicielka" nie jest właściwy dla Matki Bożej.
Redakcja poleca

Te tytuły maryjne są wskazane. Watykan podał listę

Dostępna do wglądu wiernych jest już nowa nota doktrynalna wydana przez Dykasteria Nauki Wiary. Dokument został zatwierdzony przez obecnego papieża  Leona XIV. Nosi tytuł „Mater Populi fidelis”, a więc w tłumaczeniu na język polski „Matka Ludu wiernego”.

Nota jest wynikiem bardzo długiej pracy całego kolegium. Przedstawia biblijne podstawy pobożności maryjnej, tłumaczy także jakie odniesienia w stosunku do Matki Bożej są słuszne z punktu wiedzenia Kościoła.

Kolegium zadecydowało, że niektóre tytuły maryjne są wyjątkowo trafne. To m.in.: „Matka wiernych”, „Matka duchowa”, „Matka Ludu wiernego”. Wierni bez żadnych wątpliwości, mogą określać tak Matkę Bożą. Tytuły: „Matka łaski” oraz „Pośredniczka wszystkich łask” również zostały dopuszczone przez teologów do użytku. Uczeni podkreślili jednak, że należy pamiętać o ich ścisłym sensie. W nocie zaznaczono, że wierni niekiedy posługują się tymi tytułami, nie zdając sobie sprawy z tego, co faktycznie oznaczają.

Redakcja poleca

Z teologicznego punktu widzenia tak nie powinno nazywać się Matki Bożej. Oto powód

Kolegium w czasie pracy teologicznej przeanalizowało wypowiedzi Ojców Kościoła, Doktorów Kościoła, ale skupiło się także na myślach papieży. W nocie stwierdzono, że nazywanie Matki Bożej „współodkupicielką” nie jest właściwe – to bowiem pewne nadużycie. Z dokumentu wynika, że ten tytuł może – używany bez stosownego komentarza - zaburzać harmonię prawd wiary chrześcijańskiej. Wszytko dlatego, że chociaż rola Maryi była nieoceniona, to Jezus ocalił świat przed potępieniem, a więc go odkupił. Maryja bezpośrednio w tym nie uczestniczyła. 

Agencja Reutera Jezus zaznaczyła, że wydana przez Dykasteria Nauki Wiary nota doktrynalna ma duże znaczenie dla Kościoła katolickiego. Zamyka bowiem okres sporów i wewnętrznych debat. To, czy Matka Boża jest „współodkupicielką” zajmowało przez dekady myśli największych dostojników instytucji – w tym papieży. Warto wspomnieć, że św. Jan Paweł II zwykł nazywać Maryję właśnie w ten sposób.

Źródło: Radio ZET/Vatican News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET