Watykańscy duchowni gotowi na najgorsze. "Jesteśmy pogodzeni"
Od połowy lutego uwaga wiernych Kościoła jest zwrócona ku Watykanowi. To wówczas papież Franciszek trafił do Polikliniki Gemelli z diagnozą ostrego zapalenia oskrzeli. Według nieoficjalnych informacji duchowni ze Stolicy Apostolskiej wciąż "mają nadzieję" na wyzdrowienie Franciszka, aczkolwiek jego stan wzbudza coraz większy niepokój.
- To już 18. dzień pobytu papieża Franciszka w rzymskiej Poliklinice Gemelli
- Watykańscy duchowni mają nadzieję na wyzdrowienie papieża, ale są "pogodzeni z trudną sytuacją"
- Obecnie stan łowy Franciszka określany jest "stabilny", ale nadal "złożony"
Watykańscy duchowni liczą na wyzdrowienie Franciszka. "Mamy nadzieję"
W 18. dniu pobytu papieża w rzymskiej Poliklinice Gemelli Watykan poinformował w poniedziałek rano, że Franciszek "dobrze wypoczął przez całą noc". Stan 88-letniego papieża określany jest jako stabilny i nadal złożony.
Pobyt głowy Kościoła w szpitalu interesuje nie tylko wiernych, ale także duchownych ze Stolicy Apostolskiej. Z Polską Agencją Prasową o nastrojach panujących wśród księży porozmawiał informator z Watykanu. - Czekamy i mamy nadzieję, nadzieję mimo wszystko. Jesteśmy pogodzeni z trudną sytuacją, ale nadzieja jest zawsze - powiedział rozmówca PAP, przekazując nieoficjalnie informacje o tym, jak w Watykanie ocenia się długą hospitalizację papieża z powodu obustronnego zapalenia płuc.
- Zaniepokojenie może budzić fakt, że jest to trzeci tydzień hospitalizacji i nie ma wyraźnej poprawy - zauważył przedstawiciel Watykanu. Papież został przyjęty do Polikliniki Gemelli 14 lutego z diagnozą ostrego zapalenia oskrzeli. Następnie stwierdzono obustronne zapalenie płuc. W ciągu niespełna tygodnia miał dwa kryzysy oddechowe.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET