WHO: Ponad 900 podejrzanych przypadków wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Konga

2 min. czytania
25.05.2026 02:29
Obserwuj nas na Google

W Demokratycznej Republice Konga zidentyfikowano ponad 900 podejrzanych przypadków wirusa Ebola, w tym 101 potwierdzonych, poinformował w niedzielę szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Ebola w Kongo
fot. SEROS MUYISA/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kongijskie Ministerstwo Komunikacji poinformowało o 904 podejrzanych przypadkach wirusa Ebola w prowincji Ituri, co stanowi wzrost w porównaniu z wcześniejszymi danymi.
  • Ogłoszono 119 podejrzanych zgonów z wirusa, choć dane z regionów sugerują liczbę 220, z powodu rozbieżności, której nie udało się wyjaśnić.
  • WHO podniosła ryzyko epidemii w Kongu do „bardzo wysokiego,” mimo że światowe ryzyko pozostaje niskie, a w Ituri wykryto brak szczepionki na wirus Bundibugyo.

W niedzielę kongijskie Ministerstwo Komunikacji poinformowało o 904 podejrzanych przypadkach wirusa Ebola, głównie w północno-wschodniej prowincji Ituri – co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z wcześniej ogłoszoną liczbą ponad 700 podejrzanych przypadków.

Podejrzane zgony z powodu Eboli

Ministerstwo podało również, że łączna liczba podejrzewanych zgonów z powodu wirusa Ebola wyniosła 119, ale dane opublikowane oddzielnie dla każdego regionu wyniosły łącznie 220, przekazała AP, której nie udało się skontaktować z urzędnikami w celu wyjaśnienia tej rozbieżności.

Brak szczepionki na wirus Bundibugyo

Nie ma dostępnej szczepionki przeciwko wirusowi Bundibugyo, rzadkiemu typowi Eboli, który rozprzestrzeniał się niewykryty przez tygodnie w Ituri po pierwszym zgłoszonym zgonie – pod koniec kwietnia w mieście Bunia, stolicy prowincji – podczas gdy władze przeprowadziły testy na obecność innego, bardziej powszechnego wirusa Ebola, których wynik był negatywny.

Napięcia w szpitalu przez epidemię Eboli

W niedzielę wieczorem, poinformowała Associated Press, rozwścieczeni młodzi mężczyźni wdarli się do szpitala leczącego pacjentów z ebolą i zażądali wydania im ciał dwóch bliskich osób. Doszło do strzelaniny, a lekarze ewakuowali pacjentów i personel.

Zwłoki osób zmarłych na Ebolę są nosicielami wirusa, który może być przenoszony przez uczestników rodzinnych pogrzebów, twierdzą władze i zarządziły, by pogrzeby były organizowane przez państwo bez udziału rodzin.

WHO: Bardzo wysokie ryzyko w Kongu

WHO stwierdziła, że epidemia stanowi „bardzo wysokie” ryzyko dla Konga – w porównaniu z poprzednią kategorią „wysokie” – ale ryzyko rozprzestrzeniania się choroby na cały świat pozostaje niskie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET