14-latka leżała nieprzytomna na plaży. Nie udało się jej uratować

1 min. czytania
06.03.2023 20:12
Obserwuj nas na Google

14-letnią Ukrainę znaleziono nieprzytomną w sobotę wieczorem na plaży w hrabstwie Devon w Wielkiej Brytanii. Dziewczynkę przetransportowano do szpitala. W poniedziałek brytyjskie media podały, że nastolatka zmarła.

Policja prowadzi poszukiwania - zdj. ilustracyjne
fot. PAUL ELLIS/AFP/East News/Zdjęcie ilustracyjne

14-letnia Ukrainka z okolic Dawlish w południowej części Wielkiej Brytanii zaginęła w sobotę. Policja po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęła poszukiwania z użyciem policyjnego śmigłowca. W akcję zaangażowana była także straż przybrzeżna. 

Nastolatkę znaleziono nieprzytomną na plaży w Dawlish. Następnie przetransportowano ją samolotem do szpitala Royal Devon and Exeter, w którym zmarła.

Redakcja poleca

Devon. Nie żyje 14-latka z Ukrainy

Detektyw inspektor Becky Davies powiedziała, że krewni zidentyfikowali 14-latkę. - Zmarła dziewczynka była obywatelką Ukrainy, mieszkała w rejonie Dawlish. Nawiązano już kontakt z ambasadą Ukrainy w tej sprawie, a ministerstwo spraw wewnętrznych (Wielkiej Brytanii – red.) również zostało powiadomione o incydencie - poinformowała policjantka.

Davis dodała, że przyczyna śmierci 14-latki nie jest znana i nie jest jasne, jak dziewczynka znalazła się na plaży. Trwa dochodzenie, a policja zwróciła się z prośbą o kontakt do osób, które mogą mieć informacje na temat zdarzenia oraz do mieszkańców z monitoringiem na posesjach lub z kamerami w samochodach.  

- Nasze myśli są z rodziną i przyjaciółmi nastolatki w tym tragicznym czasie - powiedziała policjantka. Dziewczynka razem z matką uciekły z Ukrainy po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na ich kraj.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Daily Mail"/Upday.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET