Wielka Brytania wyśle żołnierzy do Ukrainy? Ich rola została już określona
Wielka Brytania planuje wzmocnić obronę Ukrainy, w tym przestrzeni powietrznej i portów morskich - podał dziennik "Guardian". Informację ma oficjalnie przekazać w środę w Pentagonie dowódca brytyjskich sił zbrojnych admirał Tony Radakin. Londyn działa w ramach tzw. koalicji chętnych, do której należy ponad 30 państw.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Spotkanie w Pentagonie: Radakin omawia z USA gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, z naciskiem na logistykę i szkolenia, bez udziału w walce.
- Zmiana planów wojskowych: Liczba żołnierzy planowanych do wysłania w celu obrony Ukrainy zmniejszona do poniżej 30 tys. z powodu sprzeciwu niektórych krajów europejskich.
- Kluczowe stanowisko USA: Donald Trump deklaruje wstrzymanie wysyłania wojsk na Ukrainę, jednak wsparcie Waszyngtonu pozostaje kluczowe dla gwarancji bezpieczeństwa.
Wielka Brytania o obronie Ukrainy. Radakin spotka się w Pentagonie
Celem rozmów w siedzibie amerykańskiego ministerstwa obrony będzie sfinalizowanie zobowiązań koalicji dotyczących gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po ewentualnym zawieszeniu broni w wojnie rozpętanej przez Rosję. Według "Guardiana" Radakin potwierdzi gotowość Wielkiej Brytanii do wysłania żołnierzy, którzy zajmą się logistyką i szkoleniami ukraińskich sił. Nie będą oni jednak brali udziału w walkach na froncie.
Pierwotnie planowano, że do obrony obiektów strategicznych Ukrainy skierowanych zostanie 30 tys. żołnierzy. Jak informuje "Guardian" liczba ta została jednak zmniejszona ze względu na sprzeciw niektórych krajów europejskich.
Rola USA i Donalda Trumpa w gwarancjach bezpieczeństwa Ukrainy
Brytyjski urzędnik cytowany przez dziennik podkreśla, że kluczowe znaczenie ma stanowisko Waszyngtonu. - Środa to naprawdę ważny moment. Nic nie dzieje się w Waszyngtonie bez zielonego światła prezydenta, więc poparcie Donalda Trumpa dla gwarancji bezpieczeństwa w poniedziałek zapoczątkowało wiele działań - powiedział rozmówca "Guardiana".
Gazeta zwraca uwagę, że wojskowe sesje planistyczne w Pentagonie są bacznie obserwowane pod kątem tego, czy Stany Zjednoczone będą gotowe mocniej zaangażować się w obronę Ukrainy. Prezydent Trump zadeklarował jednak we wtorek, że amerykańskie wojska nie będą walczyć na terytorium Ukrainy.
Z kolei prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył we wtorek, że spodziewa się sfinalizowania gwarancji bezpieczeństwa w ciągu "najbliższego tygodnia lub 10 dni". Dodał, że rozmowy z sojusznikami są prowadzone w trybie pilnym i mają zakończyć się wspólnym porozumieniem.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET