Wielki statek przechylił się na bok. Chwile grozy w porcie
W doku w Leith, dzielnicy Edynburga (Szkocja), doszło do groźnego przechylenia statku. Na miejscu w porcie pracowało wiele zastępów straży pożarnej i medycy. Szkocki korespondent Sky News poinformował o wielu rannych w incydencie.
Statek przechylił się w doku w Leith, w stolicy Szkocji, w środę. O poranku służby i szkockie media opublikowały relacje z portu z dramatycznymi zdjęciami. Widać na nich, jak statek przechylił się i pod kątem 45 stopni "ustawił się" w niekontrolowany sposób.
"Duży statek wypadł z suchego doku w Edynburgu. Trwa poważna operacja awaryjna w Imperial Dock w Leith. Niejasna jest liczba rannych" – napisał Connor Gillies, szkocki korespondent Sky News.
Wielki statek przechylił się na bok. Duża akcja ratunkowa w porcie
"Prosi się opinię publiczną o unikanie obszaru (zagrożenia), aby umożliwić dostęp służbom ratunkowym" - podała w sieci szkocka policja. Radny z Edynburga, Adam McVey, napisał na Twitterze, ze statek przechylił się na skutek silnego wiatru. "Moje myśli są z tymi, którzy zostali ranni. Mam nadzieję, że wszyscy szybko wrócą do zdrowia. Proszę unikać tego obszaru" – przekazał McVey.
BBC podało, że 75-metrowy statek jest własnością współzałożyciela Microsoftu, Paula Allena. Znajdował się w porcie w Leith od 2020 roku, w wyniku komplikacji związanych z pandemią COVID-19.
RadioZET.pl/Twitter/Heraldscotland.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET