`

10-latek wpadł do rurowego pala. Jest tam uwięziony od dwóch dni

2 min. czytania
02.01.2023 14:32
Obserwuj nas na Google

W południowym Wietnamie trwa akcja ratowania 10-letniego chłopca, który w sylwestra wpadł do rurowego pala fundamentowego na budowie mostu – podała agencja Reutera. Według miejscowych mediów w akcji uczestniczą setki osób i ciężki sprzęt.

dziecko wpadło do rury
fot. STR /AFP /East News

Dramatyczne doniesienia z Wietnamu. Jak relacjonują świadkowie, 10-letni Ly Hao Nam chwilę po wypadku wzywał pomocy. Dwa dni później, w poniedziałek, nie było jednak od niego żadnej odpowiedzi, gdy ratownicy opuścili kamerę, próbując określić jego położenie w głębokim na 35 metrów szybie.

Chłopiec wpadł do rurowego pala fundamentowego na budowie mostu, gdzie razem z kolegami poszukiwał złomu. Kanał w palu ma średnicę zaledwie 25 centymetrów i głębokość 35 metrów.

Redakcja poleca

Wietnam. 10-letni Ly Hao Nam wpadł do rurowego pala

- Nie mogę zrozumieć, jak wpadł do pustego betonowego pala, który ma średnicę zaledwie (25 centymetrów), i wpadł w głąb na 35 metrów – powiedział gazecie "Tuoi Tre New" dyrektor wydziału transportu prowincji Dong Thap, Le Hoang Bao.

Ratownicy próbowali wyciągnąć pal przy pomocy dźwigów i koparek, ale te wysiłki jak dotąd nie przyniosły rezultatu. Nie udało się również określić dokładnego położenia chłopca – podały media.

Ratownicy wpompowali do kanału tlen, by dziecko mogło oddychać, i zmiękczyli glebę wokół pala. Jest on jednak nieco odchylony od pionu, co komplikuje próby jego wyciągnięcia – przekazał Reuters.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ PAP/ Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET