Wizyta Zełenskiego w USA "nie ma sensu"? Niepokojący głos z Białego Domu
Jeśli umowa o minerałach nie zostanie sfinalizowana, wizyta Zełenskiego w Waszyngtonie nie będzie miała sensu - powiedział przedstawiciel Białego Domu cytowany przez agencję Reutera. Sugerował, że ostatnie słowa prezydenta Ukrainy wskazują, że umowa nie jest całkowicie gotowa.
- Według przedstawiciela Białego Domu wizyta Zełenskiego w Waszyngtonie nie ma sensu, o ile umowa o minerałach nie zostanie sfinalizowana
- Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w środę prasie, że do zawarcia umowy jest "blisko"
- Zełenski ma się spotkać z Trumpem w Waszyngtonie w piątek 28 lutego
Wizyta Zełenskiego w Waszyngtonie nie ma sensu?
Oficjel powiedział agencji Reutera, że "jeśli ukraiński przywódca mówi, że umowa nie została sfinalizowana, nie widzę powodu, dla którego zaproszenie miałoby mieć sens". - Oczekuje się, że jego przybycie ma na celu uznanie ostatecznego stanowiska, a on sam nie zajął ostatecznego stanowiska w tym nowym sformułowaniu - dodał.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w środę prasie, że do zawarcia umowy jest "blisko" i powtórzyła słowa prezydenta Trumpa z wtorku, kiedy powiedział on, że "słyszał, że Zełenski ma przyjechać" w piątek, i że byłoby to "w porządku", jeśli Zełenski tego chce.
Umowa o minerałach "może być wielkim sukcesem albo po prostu zniknąć"
"Financial Times" i inne media podały, że tekst umowy został uzgodniony. Ale ukraiński prezydent stwierdził w środę, że kompromis osiągnięty ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie eksploatacji ukraińskich bogactw mineralnych jego kraju jest "początkiem" i "porozumieniem ramowym". Podkreślił, że sukces umowy będzie zależał od rozmów z amerykańskim prezydentem.
- To początek, to na razie umowa ramowa - powiedział. Dodał jednak, że "ta umowa może okazać się wielkim sukcesem albo po prostu zniknąć". Wyraził nadzieję na spotkanie z Trumpem w piątek w Waszyngtonie.
W piątek Zełenski ma się spotkać z Donaldem Trumpem
Zełenski stwierdził też, że z uzgodnionego tekstu wycofano m.in. określenie kwoty, jaką Ukraina miałaby zapłacić USA z wpływów z eksploatacji złóż naturalnych. Według pierwotnej wersji umowy miałoby to być 500 mld dol.
Trump już wcześniej zapowiadał spotkanie z Zełenskim, do którego miało dojść w ubiegłym tygodniu. Mimo to strona ukraińska dotąd nie otrzymała formalnego zaproszenia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET