Wojna USA z Iranem. Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, jeden zaginął
Teheran zawiesił wykonywanie zobowiązań wynikających ze wstępnego porozumienia zawartego z USA - przekazał w sobotę wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi. W irańskiej telewizji państwowej oskarżył stronę amerykańską o naruszenie warunków umowy. Dowództwo Centralne USA poinformowało natomiast, że zginęło dwóch żołnierzy, a jeden uznawany jest za zaginionego po ataku rakietowym i dronowym Iranu na bazę w Jordanii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zobowiązania zawiesił Iran w relacjach z USA.
- Dlaczego Iran oskarża USA o naruszenie rozejmu.
- Co było celem ostatnich ataków USA na Iran.
- Które obiekty zaatakował Iran w Kuwejcie.
Co dalej z porozumieniem USA - Iran?
Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi w sobotę w irańskiej telewizji państwowej poinformował o zawieszeniu wykonywania zobowiązań wynikających ze wstępnego porozumienia zawartego z USA. Jak stwierdził, Stany Zjednoczone naruszyły zobowiązania wynikające z rozejmu i teraz Iran „już ich nie wdraża”. Agencja Associated Press podkreśliła, że nie pojawiły się informacje na temat ewentualnych prób mediacji.
Wiceminister wypowiadał się po ostrzałach przeprowadzonych przez obie strony w ostatnich dniach. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w nocy z piątku na sobotę, że podległe mu siły zakończyły siódmą z rzędu noc ataków na Iran, a ich celem były m.in. obiekty infrastruktury wojskowej, podziemne magazyny broni i obiekty związane z marynarką wojenną.
Najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei powiedział natomiast, że w razie dalszych ataków Stany Zjednoczone „dostaną lekcję nie do zapomnienia”. Oznajmił też, że podpis prezydenta USA Donalda Trumpa pod zawartym w czerwcu wstępnym porozumieniem pokojowym jest „bezwartościowy”.
Dowództwo Centralne USA: Zginęło dwóch żołnierzy
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ostrzegł, że kraje, w których stacjonują siły amerykańskie, powinny spodziewać się „odpowiedniej reakcji”, jeśli ich terytorium zostanie wykorzystane do ataków na Iran. W sobotę najpoważniejszy w skutkach ostrzał irański dotknął Kuwejt. Uszkodzone wskutek ataku zostały kolejna elektrownia i odsalarnia wody w tym kraju. IRGC ogłosił, że zaatakował znajdujące się w Kuwejcie amerykańskie centrum łączności oraz instalacje w porcie Al-Ahmadi, służące marynarce wojennej USA do tankowania paliwa.
Dowództwo Centralne USA poinformowało, że zginęło dwóch żołnierzy, a jeden uznawany jest za zaginionego po ataku rakietowym i dronowym Iranu na bazę w Jordanii. „17 lipca dwóch amerykańskich żołnierzy zginęło w akcji w Jordanii, gdy CENTCOM i siły partnerskie broniły się przed irańskimi atakami przeprowadzanymi z użyciem rakiet balistycznych i dronów. Dodatkowo jeden żołnierz jest obecnie zaginiony” - napisało CENTCOM w sobotę w oświadczeniu opublikowanym na platformie X. Dowództwo podało, że czterej żołnierze przetransportowani do szpitala z powodu obrażeń zostali już wypisani. Inni, którzy zostali lekko ranni, wrócili do służby.
Siły zbrojne USA wznowiły naloty na Iran 7 lipca, po atakach Teheranu na statki w cieśninie Ormuz. Wzajemne ostrzały zagrażają kruchemu porozumieniu pokojowemu, które podpisano 17 czerwca. Obecna eskalacja na Bliskim Wschodzie to ciąg dalszy konfliktu zbrojnego, który rozpoczął się 28 lutego atakiem Izraela oraz Stanów Zjednoczonych na Iran.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET