„WSJ”: Trump rozważa przeniesienie wojsk USA z Hiszpanii lub Niemiec na wschód Europy

2 min. czytania
09.04.2026 00:36
Obserwuj nas na Google

Administracja prezydenta Donalda Trumpa rozważa wycofanie amerykańskich wojsk z krajów NATO, które nie udzieliły wystarczającego wsparcia USA podczas wojny z Iranem, do państw na wschodniej flance Sojuszu, takich jak Polska - podał w środę „Wall Street Journal”.

Mark Rutte, Donald Trump
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Administracja USA rozważa przeniesienie wojsk w Europie; poparcie dla tej propozycji rośnie wśród wysokich rangą urzędników.
  • Planowane przesunięcie sił ma na celu wywarcie presji na NATO; mógłby obejmować zamknięcie baz w Hiszpanii lub Niemczech oraz zbliżenie do granicy z Rosją.
  • Polska, Rumunia, Litwa i Grecja mogą skorzystać na relokacji ze względu na wysokie wydatki obronne; Polska zadeklarowała wsparcie koalicji monitorującej Cieśninę Ormuz.

Według dziennika, który powołuje się na urzędników administracji USA, propozycja przeniesienia wojsk w ostatnich tygodniach zyskała poparcie wśród wysokich rangą oficjeli. Jest na wczesnym etapie prac i stanowi jedną z kilku rozważanych opcji nacisku na NATO. Nie oznaczałoby to jednak pełnego wycofania USA z Sojuszu, czym prezydent Trump wielokrotnie groził – taki krok wymaga zgody Kongresu.

USA niezadowolone z postawy sojuszników

„WSJ” twierdzi, że szczególne niezadowolenie Waszyngtonu budzą: Hiszpania - która jako jedyny kraj NATO nie zobowiązała się do wydatków na obronność na poziomie 5 proc. PKB i zablokowała przeloty amerykańskich samolotów uczestniczących w operacji irańskiej przez swoją przestrzeń powietrzną - oraz Niemcy, których czołowi politycy skrytykowali wojnę. Irytację wzbudzić miały też Włochy, które tymczasowo zablokowały korzystanie z bazy na Sycylii. Francja zgodziła się na użycie bazy na południu kraju pod warunkiem, że nie będą z niej operować samoloty bezpośrednio zaangażowane w uderzenia na Iran.

Na zmianach może skorzystać m.in. Polska

Wśród krajów, które mogłyby skorzystać na przesunięciu sił USA, wymieniane są Polska, Rumunia, Litwa i Grecja. Państwa te mają jedne z najwyższych wskaźników wydatków obronnych w Sojuszu. Niektóre z nich jako jedne z pierwszych zadeklarowały też udział w międzynarodowej koalicji monitorującej Cieśninę Ormuz. Rumunia szybko wyraziła zgodę na wykorzystanie swoich baz przez amerykańskie lotnictwo.

Plan mógłby również zakładać zamknięcie co najmniej jednej bazy w Europie – prawdopodobnie w Hiszpanii lub Niemczech. Dziennik notuje, że ewentualna relokacja oznaczałaby zbliżenie amerykańskich wojsk do granicy z Rosją, co mogłoby wywołać reakcję Moskwy.

Rozmowy Trump - Rutte

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył w środę do Waszyngtonu na spotkanie z Trumpem. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zapowiedziała, że prezydent zamierza przeprowadzić „szczerą i otwartą rozmowę" z szefem Sojuszu. Zapowiedziała też, że przedmiotem rozmowy ma być wyjście USA z NATO.

Źródło: Radio ZET/PAP: Oskar Górzyński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET