"Wszystko w rękach Boga". Coraz więcej wiernych pod kliniką, gdzie leży Franciszek
Coraz więcej osób zbiera się pod polikliniką Gemelli w Rzymie. To tu o powrót do zdrowia walczy papież Franciszek, który zmaga się z poważnym zapaleniem płuc. Jeszcze w sobotę jego stan określano jako ciężki lub wręcz krytyczny, jednak dzień później wiadomości były już bardziej optymistyczne.
- Coraz więcej osób zbiera się pod polikliniką Gemelli w Rzymie
- To tu o powrót do zdrowia walczy papież Franciszek, który zmaga się z poważnym zapaleniem płuc
- Jeszcze w sobotę jego stan określano jako ciężki lub wręcz krytyczny, jednak dzień później wiadomości były już bardziej optymistyczne
Papież Franciszek w szpitalu. Tłumy gromadzą się przed polikliniką Gemelli
Papież Franciszek, który zmaga się z obustronnym zapaleniem płuc, przebywa w rzymskiej Poliklinice Gemelli, gdzie poddawany jest leczeniu. Niestety, w sobotę pojawił się komunikat o pogorszeniu stanu jego zdrowia i problemów z oddychaniem. Zaczęto mówić, że stan papieża jest krytyczny, a niemal cały katolicki świat zjednoczył się w modlitwie za Biskupa Rzymu. Po nocy na szczęście Watykan przekazał lepsze wieści - poinformowano, że papież "odpoczął" i spędził "spokojną noc".
Coraz więcej osób zbiera się jednak pod szpitalem, gdzie papież walczy o powrót do zdrowia. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Tomasz Kubat, słowem odmienianym tu przez wszystkie przypadki i w wielu językach jest "Nadzieja". To o niej mówili pielgrzymi z Polski i innych krajów, którzy zgromadzili się w niedzielę pod lecznicą. "Wszystko w rękach Boga", "miał być papież, Anioł Pański, kościół, a jest szpital niestety", "będziemy się modlić w jego intencji" - takie głosy płyną ze strony zgromadzonych.
Rzym
Na dziedzińcu przed głównym wejściem do potężnego gmachu szpitala stoi wyrzeźbiony w białym marmurze pomnik Jana Pawła II. To przed nim właśnie modlą się wierni, płoną znicze, jest też kilka baloników z życzeniami zdrowia dla Franciszka.
Rzym
Informacje o stanie zdrowia, jakie przekazuje Watykan, są bardzo oszczędne, a to wzmaga niepokój i niepewność. Podczas modlitwy na Anioł Pański na placu Św. Piotra przeczytano również osobisty przekaz od papieża. "Dziękuję za bliskość i za modlitwy pocieszenia, które otrzymałem z całego świata. Zawierzam wszystkich wstawiennictwu Maryi i proszę, byście modlili się za mnie" - napisał Franciszek.
Źródło: Radio ZET/Tomasz Kubat
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET