Gwałtowna erupcja olbrzyma. Pilna ewakuacja, zagrożonych ponad 100 tys. osób
Gwałtowna erupcja wulkanu Fuego niedaleko stolicy Gwatemali. Ponad 1000 osób mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie wulkanu zostało ewakuowanych. Ocenia się że w strefie zagrożonej mieszka ok. 130 tys. osób.
W Gwatemali doszło do gwałtownej erupcji gigantycznego wulkanu Fuego. Wulkan zaczął wyrzucać duże ilości gazów, pary wodnej i lawy. Utworzyła się olbrzymia chmura gazowo-pyłowa, która wzniosła się na wysokość ponad 6 tys. metrów.
Z krateru wyrzucane są też z dużą szybkością skały wulkaniczne stwarzające poważne zagrożenie dla pobliskich wsi. Z pięciu pobliskich wsi ewakuowano łącznie 1054 osoby - poinformował na konferencji prasowej szef służb ratunkowych Gwatemali Oscar Cossio. Ocenia się że w strefie zagrożonej mieszka ok. 130 tys. osób.
Erupcja wulkanu Fuego. Wielka ewakuacja mieszkańców
Wulkan Fuego to prawdziwy olbrzym. Wznosi się na wysokość 3763 metrów i znajduje się w odległości zaledwie 35 km od stolicy Gwatemali, miasta o tej samej nazwie.
Z obserwacji i analiz wynika, że wulkan Fuego jest niespokojny od 2002 roku, ale ostatnia erupcja była największą od lat. Władze zapewniają, że sytuacja jest stale monitorowana. Pojawiają się jednak pierwsze ostrzeżenia, że skala strat może być podobna do tej z 2018 roku.
Sytuację komplikuje fakt, że dużo osób mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie wulkanu Fuego jest ubogich i nie ma możliwości samodzielnego transport. To właśnie ten stan doprowadził do tak dużej liczby ofiar śmiertelnych podczas erupcji 5 lat temu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET