Autobus wjechał w grupę nastolatków. Dwie osoby nie żyją, jest wielu rannych
W Spiskim Podgrodziu na słowackim Spiszu autobus potrącił w sobotę grupę młodych osób. Dwie z nich zginęły, a kilka kolejnych zostało poważnie rannych. Do tragedii doszło, gdy kierowca autobusu nie zaciągnął hamulca ręcznego przed wyjściem z pojazdu.
Słowacka agencja prasowa TASR podaje, że ofiary to najprawdopodobniej uczestnicy spotkania religijnego młodzieży w wieku od 16 do 18 lat. Rzeczniczka regionalnej policji z Preszowa Jana Ligdayová przed godziną 11 potwierdziła w rozmowie z TASR, że nie udało się uratować życia dwóch osób, siedem jest rannych.
Na miejsce przyjechali strażacy i ratownicy medyczni. Wysłano dwa śmigłowce ratunkowe. Wiadomo, że akcja ratunkowa trwa, a liczba poszkodowanych może wzrosnąć.
Policja z Preszowa przekazała, że zamknęła drogę w Spiskim Podgrodziu w pobliżu miejscowości Spiska Kapituła. Policjanci badają okoliczności wypadku. Na miejsce ma przyjechać minister spraw wewnętrznych Matusz Szutaj Esztok.
Wybory na Słowacji
W sobotę na Słowacji trwa druga tura wyborów prezydenckich. Władze ani media nie poinformowały jeszcze, czy tragiczny wypadek będzie mieć wpływ na funkcjonowanie pobliskich lokali wyborczych. Istnieje możliwość przedłużenia głosowania, co oznaczałoby przedłużenie obowiązywania w całym kraju ciszy wyborczej i opóźnienie w przedstawieniu wstępnych wyników głosowania.
Źródło: Radio ZET/PAP: Z Bratysławy Piotr Górecki
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET