`

Zełenski: Rosji zależy na eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie

2 min. czytania
17.03.2026 01:36
Obserwuj nas na Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w poniedziałek dziennikowi „New York Post”, że Rosji zależy na eskalacji wojny z Iranem. Zaapelował, by mimo sytuacji na Bliskim Wschodzie rozmowy pokojowe dotyczące zakończenia wojny na Ukrainie nie zostały zapomniane.

Wołodymyr Zełenski
fot. HANDOUT/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość do pomocy USA w zwalczaniu irańskich dronów, ale Donald Trump zaprzeczył potrzebie takiej pomocy.
  • Zełenski podkreślił wzrost zagrożenia ze strony rosyjskich dronów i zasugerował stworzenie układu o dronach między USA a Ukrainą, łączącego technologie i doświadczenie obu krajów.
  • Ukraina otrzymuje prośby o pomoc w zwalczaniu dronów od państw Zatoki Perskiej, a Zełenski dąży do dalszych negocjacji, mimo eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Zełenski zadeklarował w rozmowie z nowojorską gazetą, że Ukraina jest gotowa, by pomóc prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi w zwalczaniu irańskich dronów. - Zareagowaliśmy natychmiast - podkreślił Zełenski. - Kiedy możemy pomagać w obronie cywilów albo obywateli USA bez wahania wysyłamy nasze zespoły - dodał prezydent, przypominając, że Ukraina wysłała już na Bliski Wschód zespoły ekspertów wojskowych, mających pomóc w analizie i zwalczaniu ataków dronowych ze strony Iranu, które zagrażają amerykańskim żołnierzom i bazom.

W piątek prezydent Donald Trump zaprzeczył, by Ukraina pomagała USA w obronie przed irańskimi dronami. - Nie, nie potrzebujemy pomocy w obronie przed dronami. Wiemy o dronach więcej niż ktokolwiek inny. Mamy najlepsze drony na świecie - zapewniał.

Zełenski: Nawet USA mogą mieć problem z dronami

W rozmowie z „New York Post” prezydent Ukrainy zaznaczył, że Rosja wykorzystuje dziennie przeciwko Ukrainie od 350 do 500 dronów. Moskwa - według Zełenskiego - planuje jednak zwiększyć tę liczbę do tysiąca. Prezydent Ukrainy ostrzegł, że jeśli taka taktyka rozprzestrzeni się na świecie, to nawet państwa z najsilniejszymi armiami, takie jak USA, mogą mieć problem, by sobie z tym poradzić.

Kijów chce podzielić się swoją wiedzą dotyczącą dronów i ich zwalczania z partnerami, w tym USA. Wiele państw Zatoki Perskiej już zwróciło się do Kijowa o pomoc w zwalczaniu irańskich bezzałogowców Shahed, które Rosja również wykorzystuje do ataków na Ukrainę.

Ukraina stara się o umowę o dronach z USA

Jak zaznaczył dziennik, Zełenski stara się teraz wypromować „umowę o dronach” między USA a Ukrainą, która połączyłaby amerykańską potęgę przemysłową z ukraińskim doświadczeniem na polu bitwy.

- Moglibyśmy zbudować największą na świecie fabrykę dronów. USA gwarantowałyby produkcję i finansowanie. Ukraina zapewniłaby technologię i doświadczenie - przekonywał Zełenski. Zasugerował też, że amerykańscy żołnierze mogliby szkolić się na Ukrainie, gdzie uczyliby się walki z wykorzystaniem dronów.

Rosja eskaluje konflikt w Iranie i Ukrainie

Ocenił, że Rosji zależy na tym, by wojna w Iranie eskalowała i przeciągała się w czasie, gdyż Moskwa ma nadzieję na to, że to odwróci uwagę USA od chęci zakończenia wojny Kremla przeciwko Ukrainie.

- Jeśli Ameryka nie naciska na Rosję, pieniądze płyną do Rosji - podkreślił Zełenski. - Czekają na ograniczenie amerykańskiego wsparcia dla Ukrainy - dodał. Powiedział, że negocjacje w sprawie wojny na Ukrainie muszą być kontynuowane, nawet mimo eskalacji na Bliskim Wschodzie. - Rozmowy pokojowe nie mogą być zapomniane - zaapelował.

Źródło: Radio ZET/PAP: Natalia Dziurdzińska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET