`

"Zginęło 40 uczennic". Rośnie liczba ofiar po ataku na Iran

1 min. czytania
28.02.2026 13:12
Obserwuj nas na Google

Irańskie władze informują o kolejnych ofiarach śmiertelnych po izraelsko-amerykańskim ataku. "Zginęło 40 uczennic" - przekazano. Trafiona została szkoła podstawowa. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi wezwał w sobotę partnerów z regionu, aby nie dopuścili do "agresywnych operacji".

Atak na Iran
fot. Rex Features/East News, Noor Pictures/Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wydarzyło się w Minabie podczas ataku izraelsko-amerykańskiego.
  • Jakie były konsekwencje ataku na szkołę dla dziewcząt w Iranie.
  • Dlaczego minister spraw zagranicznych Iranu ostrzegał sąsiadów regionu.

Izraelsko-amerykański atak na Iran. Zginęło 40 uczennic

Irańskie władze poinformowały, że w amerykańsko-izraelskich atakach trafiona została szkoła podstawowa dla dziewcząt w Minabie na południu Iranu. Według państwowej agencji IRNA liczba ofiar śmiertelnych wzrosła z pięciu do 40. Zabite uczennice w Minabie w prowincji Hormozgan to pierwsze potwierdzone ofiary śmiertelne na terytorium Iranu w wyniku nalotów, które początkowo objęły Teheran, a następnie inne części kraju. Wcześniej agencja Reutera, powołując się na źródło zbliżone do władz w Teheranie, podawała: kilku wysokich rangą dowódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zginęło w sobotnich atakach  Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran.

Redakcja poleca

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi wezwał w sobotę partnerów z regionu, aby nie dopuścili do tego, by Stany Zjednoczone i Izrael wykorzystały ich terytoria do prowadzenia, jak określił, "agresywnych operacji" przeciwko jego krajowi. W cytowanym przez Reutersa oświadczeniu podano też, że Aragczi przekazał partnerom z Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru, Kuwejtu, Bahrajnu i Iraku, że Iran użyje wszystkich swoich zdolności obronnych i militarnych zgodnie z prawem do samoobrony.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET