`

Zgoda na “rozbiór Ukrainy”? Eksperci o konsekwencjach wyborów w USA

2 min. czytania
06.11.2024 11:22
Obserwuj nas na Google

Eksperci ostrzegają, że amerykańskie wybory mogą mieć decydujący wpływ na przyszłość Ukrainy – wsparcie USA może osłabnąć, co wzmocni pozycję Putina. Anna Słojewska na antenie TOK FM podkreśliła, że Europa musi działać, by uniknąć dalszych zagrożeń ze strony Rosji. – Nie można już schować się pod kołdrę i udawać, że nic się nie dzieje – podsumowała.

Trump i Zełenski
fot. East News

Jak wybory prezydenckie w USA wpłyną na wojnę w Ukrainie?

We wtorkowej rozmowie dla "Poranka Radia TOK FM", jeszcze przed ogłoszeniem wyników wyborów w USA, Zbigniew Parafianowicz z "Dziennika Gazety Prawnej" oraz Anna Słojewska, korespondentka "Rzeczpospolitej" w Brukseli, analizowali wpływ amerykańskich decyzji na sytuację Ukrainy. Według Parafianowicza różnice między polityką Donalda Trumpa a Kamali Harris wobec Ukrainy są niewielkie. Wskazał, że pomoc dla Ukrainy i tak była przekazywana z opóźnieniami, a polityka wobec niej jest marginalizowana w amerykańskiej agendzie. –  Jeżeli na agendę wchodzi polityka ukraińska, to w kontekście negatywnym – stwierdził.

Dodał, że myślenie o kompromisach z Putinem to błąd. – Myślenie, że będzie można kupić czas, idąc na kompromisy z Putinem w kwestii Ukrainy, to jest kompletna iluzja – stwierdził. Jego zdaniem nie możemy się "obrażać na Ukrainę i Zełenskiego", niezależnie od jego aktualnej złej wobec Polski polityki. – Prawda jest taka, że jeżeli dojdzie do scenariusza Mińska Trzy, czyli zgody na rozbiór i neutralizację Ukrainy, to za 15 lat Ukrainy w tym kształcie, w jakim ją teraz widzimy, nie będzie, bo Putin swoich celów wobec Ukrainy nie zmienił. Chce Ukrainę zniszczyć całkowicie, a nie odebrać jej kawałek Donbasu – spuentował.

Słojewska również podkreślała rosnący dystans Europy do wojny w Ukrainie, mimo że w Europie dokonuje się zmiana postrzegania Rosji. Wyraziła obawę przed nieprzewidywalnością Trumpa, zwłaszcza jeśli da sygnał gotowości do rozmów z Putinem. – Jeśli Trump da wyraźnie do zrozumienia, że chce rozmawiać z Putinem, czy że nie zależy mu na Ukrainie, to pozycja Putina w tych negocjacjach będzie dużo silniejsza  – oceniła.

– Oczywiście nie stać jeszcze Europy na to, żeby w jakiś autonomiczny sposób, niezależnie od tego, kto rządzi w Stanach Zjednoczonych, zadbać o swoje bezpieczeństwo na wschodniej granicy Unii. Ale na pewno jest przekonanie, że nie można tak tego wszystkiego zostawić, bo to tylko "wzmocni Putina” – podkreśliła Słojewska. W jej opinii wszyscy zdają sobie sprawę, że w przyszłości Putin może „zrobić coś złego kolejnemu sąsiadowi”. – Taka zmiana już po prostu zaszła. Nie można już schować się pod kołdrę i udawać, że nic się nie dzieje – podsumowała.

Redakcja poleca

Wybory prezydenckie w USA. Trump wygrywa

W nocy z wtorku na środę - czasu polskiego - w poszczególnych stanach USA zakończyło się głosowanie w wyborach prezydenckich. Według agencji AP Donald Trump zdobył dotychczas 267 głosów elektorskich, zaś kandydatka Demokratów Kamala Harris - 224. Do zwycięstwa w wyborach potrzeba 270 głosów. Według dziennika "New York Times" Trump jest "o krok od zwycięstwa dzięki wygranej w stanach wahających się".

Źródło: RadioZET.pl/TOK FM/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET