„Zmasowane uderzenie” Rosjan na Kijów. Nie żyją co najmniej dwie osoby
W nocy ze wtorku na środę Rosjanie przeprowadzili ostrzał Kijowa z wykorzystaniem rakiet balistycznych. Jak potwierdził mer stolicy Witalij Kliczko, w ataku zginęły co najmniej dwie osoby.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do ataku w dzielnicy darnickiej Kijowa.
- Które inne miasta i obwody były celem ostrzału ze strony Rosji.
- Przed czym ostrzegał Wołodymyr Zełenski.
Ukraina: Dwie osoby nie żyją po ostrzale Kijowa
„W dzielnicy darnickiej w wyniku ataku wybuchł pożar w kompleksie garażowym. Podczas gaszenia ognia uratowano dwie osoby. Znaleziono ciała dwóch zabitych osób” – napisał w komunikatorze Telegram mer Kijowa Witalij Kliczko. Rosyjskie pociski albo ich odłamki spadły w czterech dzielnicach Kijowa. Nie ma informacji o uszkodzeniach budynków mieszkalnych w stolicy.
W nocy wybuchy było słychać także w miastach Dniepr i Zaporoże oraz w obwodach kirowohradzkim i czernihowskim. Pod zmasowanym ostrzałem znalazło się również miasto Krzemieńczuk w obwodzie połtawskim. Wcześniej przed atakami ostrzegał Wołodymyr Zełenski. „Dysponujemy zaktualizowanymi informacjami na temat przygotowań Rosji do zmasowanego uderzenia. Proszę, dbajcie o siebie i reagujcie na ostrzeżenia przed zagrożeniem rakietowym” - napisał na portalu X Zełenski.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET