Zmasowany atak rakietowy na Kijów. Seria głośnych eksplozji, ogłoszono alarm
Do 51 osób wzrosła liczba poszkodowanych w nocnym ataku rakietowym rosyjskich najeźdźców na Kijów, do którego doszło w środę o godz. 3 nad ranem (godz. 2 czasu polskiego) - poinformował portal Ukrainska Prawda. Był to już drugi taki atak w ostatnich dwóch dniach. Użyto do niego trudnych do wykrycia pocisków balistycznych.
Rosja przeprowadziła w nocy kolejny atak rakietowy na Kijów. "Tak jak 11 grudnia, wróg zastosował pociski balistyczne. Około godz. 3:00 (2:00 w Polsce) raszyści (Rosjanie) odpalili rakiety, najpewniej z kierunku północnego. Siłami obrony powietrznej wszystkie wrogie cele zostały zniszczone” – przekazała Kijowska Miejska Administracja Wojskowa.
Ukraina. Zmasowany atak rakietowy na Kijów
Odłamki spadły na trzy dzielnice, położone na lewym brzegu Dniepru w Kijowie. W Darnickiej doszło do pożaru domu prywatnego na powierzchni 400 m. kw. W Dnieprowskiej wybuchł pożar na balkonie ośmiopiętrowego bloku oraz zapaliły się cztery samochody stojące przed budynkiem. Mieszkańcy zostali ewakuowani. W dzielnicy Desniańskiej odłamki spadły na otwartą przestrzeń oraz drogę.
Do 51 osób wzrosła liczba poszkodowanych w nocnym ataku rakietowym rosyjskich najeźdźców na Kijów - poinformował portal Ukrainska Prawda. Poprzednie doniesienia mówiły o 25 rannych. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych. Wśród poszkodowanych jest sześcioro dzieci. Większość rannych ucierpiała na skutek odłamków rakiet zestrzelonych przez obronę powietrzną.
Alarm w Kijowie ogłoszono ok godz. 3:00 (2:00 czasu polskiego). Według grup monitoringowych rakiety nadleciały z kierunku północnego i zostały najprawdopodobniej odpalone z obwodu briańskiego w Rosji.
Źródło: Radio ZET/ Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
- "Szokujący", "oburzający", "antysemicki". Światowe media komentują incydent z Braunem
- Grzegorz Braun ukarany najwyższym wymiarem kary. "Bandyta"
- Sensacyjne doniesienia ws. Zbigniewa Ziobry. Nie było go w Sejmie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET