Znaleziono helikopter prezydenta Iranu. "Nie ma oznak życia"
Ratownicy zlokalizowali wrak śmigłowca prezydenta Ebrahima Raisiego, który rozbił się w górach na północnym zachodzie Iranu - poinformowała irańska telewizja państwowa. Jeden z ratowników miał powiedzieć, że "sytuacja nie wygląda dobrze". Następnie, kiedy udało się dotrzeć na miejsce, podano, że "nie ma oznak życia".
Iran. Katastrofa prezydenckiego helikoptera. "Żadnego śladu życia"
Wiadomość o zlokalizowaniu wraku potwierdził szef irańskiego Czerwonego Półksiężyca Pir Hossein Kolivand. Ratownicy dostrzegli maszynę z odległości ok. 2 km i ok. 5 czasu polskiego przekazali, że obecnie do niej zmierzają.
Helikopter z irańskim prezydentem Raisim, ministrem spraw zagranicznym Hosseinem Amirem-Abdollahianem i innymi urzędnikami stracił kontakt w niedzielę po południu ok, 30 minut po wystartowaniu do irańskiego miasta Tabriz. Maszyna rozbiła się, a jej poszukiwania były utrudnione przez trudną sytuację pogodową, w tym gęstą mgłę. W poszukiwaniach helikoptera, którym podróżował prezydent i który rozbił się w górach na północnym zachodzie Iranu, brało udział wojsko i formacje Strażników Rewolucji.
- Żadnego śladu życia w rozbitym śmigłowcu prezydenta Raisiego - przekazała następnie irańska telewizja po dotarciu do maszyny ekip ratowniczych. Przedstawiciel irańskich władz powiedział Reuterowi, że "niestety obawiamy się, że wszyscy pasażerowie śmigłowca prezydenta Raisiego nie żyją". Dodał, że śmigłowiec podczas twardego lądowania całkowicie spłonął.
Źródło: Radio ZET/PAP/Reuters
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET