Żołnierz szpiegował dla Rosji. "Chciał uniknąć wojny nuklearnej w Ukrainie"

PAP
1 min. czytania
29.04.2024 21:43
Obserwuj nas na Google

Były oficer armii niemieckiej przyznał się w poniedziałek przed sądem do szpiegowania na rzecz Rosji. W pierwszym dniu procesu swój czyn tłumaczył chęcią uniknięcia wojny nuklearnej w Ukrainie. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Żołnierze Bundeswehry
fot. RONNY HARTMANN/AFP/East News/Zdjęcie ilustracyjne

Mężczyzna, którego prokuratura federalna określa po prostu jako "54-letniego Thomasa H.", przyznał się przed sądem w Duesseldorfie do przekazania informacji rosyjskiemu konsulatowi w Bonn. - To było złe, przyznaję to - powiedział.

Thomas H. pracował m.in. w stopniu kapitana w głównym wydziale informatyczno-logistycznym Bundeswehry, odpowiedzialnym w szczególności za zarządzanie sprzętem wojskowym.

Żołnierz Bundeswehry szpiegował dla Rosji. Chciał zapobiec wojnie nuklearnej

Jak wynika z aktu oskarżenia, w maju 2023 r. były oficer "zwrócił się do konsulatu generalnego Rosji w Bonn oraz ambasady Rosji w Berlinie i zaproponował współpracę". Został aresztowany w sierpniu 2023 r. w Koblencji.

Oskarżony przyznał się, że oferował swoje usługi w charakterze szpiega, jednak zaprzeczył, jakoby przekazał Rosjanom płytę CD z wrażliwymi danymi technicznymi, o co oskarża go prokuratura. W tym samym czasie nawiązał także kontakt ze skrajnie prawicową partią AfD, która jest przeciwna przekazywaniu broni walczącej z Rosją Ukrainie. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET