Fala kulminacyjna we Wrocławiu. "Realizujemy plan, który zakładałby najgorsze"

2 min. czytania
18.09.2024 20:28
Obserwuj nas na Google

Podczas sztabu kryzysowego z udziałem m.in. premiera Donalda Tuska, który odbył się w środę wieczorem, prezydent Wrocławia Jacek Sutryk przekazał, że jego miasto pozostaje czujne i realizuje plan, który zakładałby wystąpienie najgorszych scenariuszy. 

Jacek Sutryk
fot. KPRM

Powódź 2024. Jacek Sutryk: "Nie czujemy się do końca uspokojeni"

Podczas wieczornego sztabu kryzysowego, który odbył się w środę we Wrocławiu, prezydent miasta Jacek Sutryk przekazał najnowsze informacje dotyczące przygotowań na falę wezbraniową. Podziękował mieszkańcom Wrocławia, którzy byli obecni w nocy i w dzień w "najbardziej krytycznych miejscach", w tym w Dolinie Bystrzycy, ale także są obecni poprzez "liderów powodziowych". - Jest duża społeczna odpowiedzialność i czujność - ocenił prezydent miasta. - Nie czujemy się do końca uspokojeni i dalej realizujemy plan, który zakładałby wystąpienie najgorszych scenariuszy, by zachować czujność do końca - tłumaczył, mając najpewniej na myśli wystąpienie Odry z koryta.

Następnie podziękował wszystkim żołnierzom, którzy pomagają w zakwaterowaniu powodzian. Wspomniał też o zabezpieczaniu kolektorów ściekowych. - Jest dużo dezinformacji, walczymy z tym cały czas. Zostały uruchomione specjalne punkty informacyjno-pomocowe, by mieszkańcy mogli bezpośrednio dowiedzieć się, jak jest, ale też uzyskać konieczną pomoc - uczulił Jacek Sutryk.

Kiedy fala kulminacyjna we Wrocławiu?

Prognozy odnośnie do tego,  kiedy pojawi się fala kulminacyjna na Odrze we Wrocławiu, są dynamiczne. Z ustaleń IMGW ze środowego popołudnia wynika, że może to byś środowy wieczór lub noc, ponadto fala ma być niższa niż przewidywano wcześniej - 564 cm, a nie 640. - Określenie tak zwanej fali powodziowej jest bardzo trudne z uwagi na to, że w całej zlewni funkcjonuje zespół naczyń połączonych - wyjaśniał w rozmowie z RadioZET.pl dr inż. Marcin Wdowikowski z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Wrocławskiej. - Woda, która przemieszcza się Odrą, jest monitorowana na stacjach wodowskazowych IMGW. Natomiast rzeka ta, zanim dojdzie do Wrocławia, ma jeszcze po drodze do pokonania poldery zalewowe oraz tereny, w których może jeszcze wytracić energię, by doszło do spłaszczenia fali - tłumaczył ekspert.

AKTUALIZACJA: Najnowsza prognoza stanów wody dla Trestna na Odrze przewiduje kulminację w Trestnie w granicach od 595 do 610 cm. 20 minut wcześniej informowano, że powinno być to 596 cm.

Źródło: Radio ZET

Stabłowice, Wrocław
4 Zobacz galerię
fot. Wiktoria Szydło, Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET