Alkoholowy problem Polaków. W pół roku lekarze wystawili 4,7 tys. L4 z kodem C
Blisko 4,7 tys. zwolnień lekarskich z powodu nadużycia alkoholu wystawili lekarze w pierwszej połowie 2026 roku - wynika z danych ZUS. Choć ich liczba spadła, eksperci podkreślają, że nie świadczy to jednoznacznie o zmniejszeniu problemu. L4 z kodem C ma też konsekwencje finansowe: przez pierwszych pięć dni nie przysługuje świadczenie chorobowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co oznacza kod C na zwolnieniu lekarskim.
- Komu najczęściej wystawiano L4 z powodu nadużycia alkoholu.
- Dlaczego przez pierwszych pięć dni L4 z kodem C nie przysługuje świadczenie.
Lekarze wystawili blisko 4,7 tys. zwolnień z kodem C
W pierwszej połowie 2026 roku lekarze wystawili blisko 4,7 tys. zaświadczeń o niezdolności do pracy spowodowanej nadużyciem alkoholu. Takie zwolnienia oznaczane są kodem C. Według danych udostępnionych przez ZUS było ich o 5,7 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku, kiedy wystawiono blisko 5 tys. zaświadczeń.
Statystyka ta nie obejmuje jednak wszystkich problemów zdrowotnych związanych z alkoholem, lecz tylko przypadki, w których jego nadużycie bezpośrednio spowodowało niezdolność do pracy.
- Same dane ZUS nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, że problem nadużywania alkoholu wśród osób aktywnych zawodowo wyraźnie się zmniejszył. Nadużywanie go nadal pozostaje istotnym wyzwaniem społecznym i gospodarczym - podkreśla Magdalena Sołkowicz z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.
Niemal 46 tys. dni absencji. Najczęściej L4 trwało do pięciu dni
Zwolnienia z kodem C przełożyły się na niemal 46 tys. dni absencji chorobowej. Najczęściej wystawiano je na okres do pięciu dni. Około jednej dziesiątej zaświadczeń obejmowało jednak nieobecność dłuższą niż 20 dni.
Psycholog Michał Murgrabia zwraca uwagę, że krótka nieobecność nie przesądza o tym, czy problem jest jednorazowy.
- Nie oznacza to jednak, że są to sytuacje błahe lub jednorazowe, ponieważ kod C wskazuje przyczynę konkretnej niezdolności do pracy, ale nie odpowiada już na pytanie, czy dana osoba jest uzależniona i jak długo trwa jej problem - wyjaśnia.
Na te różnice wpływa także liczba osób pracujących w poszczególnych regionach. Najwięcej zwolnień z kodem C wystawiono w województwach mazowieckim, wielkopolskim i śląskim, a najmniej - w lubuskim, opolskim i podlaskim.
Najwięcej zaświadczeń z kodem C wystawiono osobom w wieku 40-49 lat. Najmniej dotyczyło nastolatków i osób po 65. roku życia. Różnice te wiążą się również z liczbą osób pracujących i objętych ubezpieczeniem chorobowym w poszczególnych grupach wiekowych. Ponad trzy czwarte zwolnień wystawiono mężczyznom. Podobne proporcje odnotowano rok wcześniej.
L4 z kodem C oznacza pięć dni bez świadczenia
Oznaczenie zwolnienia kodem C ma konsekwencje finansowe. Jeśli niezdolność do pracy została spowodowana nadużyciem alkoholu, za jej pierwszych pięć dni nie przysługuje wynagrodzenie chorobowe ani zasiłek chorobowy.
Eksperci przypominają również, że konsekwencje nadużywania alkoholu nie ograniczają się do nieobecności w pracy.
- Trzeba również pamiętać o tym, że koszt nie ogranicza się do dni zwolnienia, ponieważ nadużywanie alkoholu może wcześniej powodować spadek koncentracji i wydajności, błędy, konflikty, wypadki oraz większe obciążenie współpracowników - mówi Michał Murgrabia.
Źródło Radio ZET/mat. pras./ZUS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET