Darmowe leki dla seniorów do zmiany? Tak resort zdrowia chce ciąć koszty
Czy leki, które dziś seniorzy odbierają za darmo, nadal będą bezpłatne? Ministerstwo Zdrowia analizuje trzy scenariusze, które mają ograniczyć rosnące koszty refundacji leków dla osób po 65. roku życia. NFZ szacuje, że dzięki zmianom można byłoby zaoszczędzić nawet 1,8 mld zł. Co dalej z bezpłatnymi lekami dla seniorów?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmienił się zasięg programu darmowych leków dla seniorów od 2016 roku.
- Dlaczego wzrosły koszty programu bezpłatnych leków dla seniorów.
- Które trzy warianty zmian finansowania darmowych leków rozważa NFZ.
Program darmowych leków coraz droższy
Bezpłatne leki dla seniorów mogą czekać zmiany. Nie chodzi jednak o likwidację programu 65+, ale o sposób, w jaki państwo finansuje preparaty dostępne bez opłat dla osób po 65. roku życia. Narodowy Fundusz Zdrowia wskazuje, że obecny model finansowania programu wymaga ponownej analizy ze względy na rosnące koszty.
Program bezpłatnych leków dla seniorów działa od 2016 roku. Początkowo obejmował osoby powyżej 75. roku życia, a od 2023 roku został rozszerzony na wszystkich pacjentów, którzy ukończyli 65 lat. Z danych NFZ wynika, że wydatki na program rosną szybciej niż liczba osób, która z niego korzysta. W 2025 roku z bezpłatnych leków skorzystało około 7,2 mln seniorów - o 3,2 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie wartość refundacji zwiększyła się aż o 23,4 proc.
Łączne wydatki na program bezpłatnych leków dla seniorów, dzieci i kobiet w ciąży wyniosły:
w 2023 roku około 1,5 mld zł,
w 2024 roku około 3 mld zł,
w 2025 roku już 3,7 mld zł.
Ten sam lek, różne ceny. Tu NFZ widzi problem
Jednym z problemów wskazywanych w analizach są duże różnice cenowe między preparatami zawierającymi tę samą substancję czynną. Obecnie, jeśli lek znajduje się na liście bezpłatnych dla seniorów, pacjent może otrzymać go bez opłat, niezależnie od tego, czy wybiera tańszy odpowiednik, czy droższy preparat o takim samym działaniu.
W analizach wskazywano przykład leków przeciwzakrzepowych zawierających tę samą substancję czynną. Jedno opakowanie może kosztować NFZ około 65 zł, podczas gdy inne - ponad 370 zł. Zdaniem Funduszu właśnie takie różnice są miejscem, gdzie można szukać oszczędności.
Trzy warianty zmian w darmowych lekach dla seniorów
Według ustaleń "Rzeczpospolitej" NFZ analizuje trzy możliwe rozwiązania. Pierwszy wariant zakłada finansowanie leku do określonego limitu. Państwo nadal pokrywałoby koszt terapii, ale tylko do wysokości ustalonej kwoty, np. odpowiadającej najtańszemu dostępnemu odpowiednikowi. Jeśli pacjent zdecydowałby się na droższy preparat, musiałby dopłacić różnicę w cenie.
Drugi wariant to tzw. korytarze cenowe. Zakładają one stopniowe ograniczanie poziomu finansowania droższych preparatów. W analizowanym rozwiązaniu refundacja miałaby być zmniejszana z poziomu 150 proc. ceny najtańszego preparatu do 100 proc. w ciągu pięciu kwartałów. Celem tego rozwiązania byłoby wywarcie presji na producentów, aby obniżali ceny, oraz zwiększenie zainteresowania tańszymi odpowiednikami.
Trzeci wariant zakłada wykorzystanie dodatkowych wskaźników rynkowych, m.in. ceny zbytu netto, przy ustalaniu poziomu finansowania poszczególnych preparatów.
Czy seniorzy stracą darmowe leki? Na razie nie ma decyzji o zmianie zasad programu. Ministerstwo Zdrowia analizuje różne możliwości, a ewentualne przepisy musiałyby przejść cały proces legislacyjny. Dla pacjentów najważniejsze będzie to, czy po zmianach ich konkretny lek nadal będzie dostępny bez opłat. Resort musi też uwzględnić, że najtańszy preparat nie zawsze jest dostępny w ilościach pozwalających zabezpieczyć potrzeby milionów pacjentów.
Źródło: Radio ZET/rp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET