Dlaczego jedni ciężko przechodzili COVID-19, a inni nie? Zaskakujące odkrycie naukowców

2 min. czytania
22.10.2026 17:41
Obserwuj nas na Google

Dlaczego część chorych na COVID-19 trafiała do szpitala, a inni przechodzili infekcję łagodnie? Duńscy naukowcy przeanalizowali dane ponad 116 tys. osób. Odkryli zależność, która zaskoczyła nawet ich samych.

Zdjęcie przedstawia lekarza w ochronnym ubraniu, pomagającego pacjentowi w szpitalu.
fot. Jacek Szydlowski/Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co może powodować ciężki przebieg COVID-19.
  • U kogo ryzyko hospitalizacji z powodu COVID-19 jest wyższe.
  • Kto najciężej znosi COVID-19.

Ciężki przebieg COVID-19. Naukowcy odkryli zaskakującą zależność

Badacze z Uniwersytetu Południowej Danii przeanalizowali dane ponad 83 tys. bliźniąt oraz niemal 33 tys. ich współmałżonków. Sprawdzili, kto zakaził się koronawirusem i kto wymagał hospitalizacji z powodu COVID-19 od lutego 2020 r. do października 2022 r. Wyniki opublikowano w „International Journal of Epidemiology”.

Redakcja poleca

Naukowcy chcieli ustalić, jakie znaczenie dla ciężkiego przebiegu choroby miały geny, a jakie wspólne mieszkanie i codzienny kontakt. Dlatego porównali bliźnięta, w tym jednojajowe, które mają niemal identyczny materiał genetyczny, oraz małżonków, którzy dzielą ze sobą wspólną przestrzeń. 

Ważniejsze od genów mogło być to, z kim mieszkamy

Obserwacja wykazała, że gdy jedno z bliźniąt trafiało do szpitala z powodu COVID-19, nie oznaczało to większego ryzyka hospitalizacji drugiego. Jeśli natomiast hospitalizacji wymagał mąż lub żona, ryzyko, że do szpitala trafi również współmałżonek, było około 3,6 razy wyższe niż w grupie kontrolnej.

- Najbardziej zaskakujące jest to, że nie znaleźliśmy dowodów na to, aby czynniki genetyczne odgrywały istotną rolę w tym, kto trafiał do szpitala z powodu COVID-19. W przypadku ciężkiego przebiegu tej choroby większe znaczenie może mieć to, z kim mieszkamy, niż to, z kim jesteśmy genetycznie spokrewnieni - mówi Maria Timofeeva, współautorka badania.

Dlaczego bliski kontakt z chorym mógł sprzyjać cięższemu przebiegowi COVID-19? Naukowcy przypuszczają, że osoby mieszkające z zakażonym partnerem były dłużej i intensywniej narażone na wirusa. Wcześniejsze badania sugerowały, że większa dawka wirusa może wpływać na nasilenie infekcji dróg oddechowych. Znaczenie mogły mieć również wspólne nawyki i styl życia małżonków.

Badacze zastrzegają jednak, że nie oceniali poziomu ekspozycji na koronawirusa, więc nie ustalili, co dokładnie odpowiadało za częstsze hospitalizacje małżonków. Przypominają również, że w innych badaniach wykryto warianty genetyczne związane z ciężkim przebiegiem COVID-19.

Źródło: Radio ZET/International Journal of Epidemiology

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET