Duże zmiany w refundacjach. Kto skorzysta z tańszych zamienników?
Pacjenci mają szybciej otrzymywać nowe terapie, a państwo wydawać mniej pieniędzy na leczenie. Takie są główne cele dużej nowelizacji ustawy refundacyjnej przygotowanej przez Ministerstwo Zdrowia. Projekt przewiduje m.in. szersze wykorzystanie tańszych odpowiedników leków i ograniczenie strat w szpitalach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Która grupa pacjentów skorzysta z tańszych zamienników leków.
- Dlaczego szpitale będą wybierać tańsze leki generyczne i biopodobne.
- Co to są straty technologiczne i kto pokryje ich koszt po zmianach.
- Jak utworzenie krajowej listy leków krytycznych wpłynie na dostępność leków.
Tańsze zamienniki leków dla nowych pacjentów
Jedna z najważniejszych zmian w ustawie refundacyjnej dotyczy programów lekowych i chemioterapii. Jeśli dla refundowanego leku pojawi się tańszy odpowiednik - generyczny lub biopodobny - nowi pacjenci będą leczeni właśnie nim. W praktyce oznacza to, że szpitale nie będą mogły automatycznie kupować droższych preparatów, jeśli dostępny jest lek o takim samym działaniu terapeutycznym, ale w niższej cenie. Resort zdrowia przekonuje, że pacjenci nie stracą na tej zmianie, ponieważ leki generyczne i biopodobne mają zapewniać taką samą skuteczność leczenia jak ich droższe odpowiedniki. Zyskać ma natomiast budżet NFZ, który będzie mógł przeznaczyć zaoszczędzone środki na finansowanie kolejnych terapii.
Koniec z wyrzucaniem niewykorzystanych leków
Kolejna zmiana dotyczy tzw. strat technologicznych. Chodzi o sytuacje, gdy pacjent potrzebuje tylko części fiolki bardzo drogiego leku, a reszta preparatu trafia do utylizacji. Do tej pory koszty takich strat często ponosiły szpitale. Po zmianach część odpowiedzialności ma zostać przeniesiona na firmy farmaceutyczne. W praktyce producenci będą musieli pokrywać koszty niewykorzystanych dawek albo zwracać część pieniędzy do systemu. Według Ministerstwa Zdrowia rozwiązanie ma ograniczyć marnowanie środków publicznych.
Krajowa lista leków krytycznych
Znajdą się na niej preparaty szczególnie ważne dla bezpieczeństwa zdrowotnego kraju. Lista ma pomóc państwu monitorować ich dostępność i szybciej reagować na ewentualne braki w aptekach lub szpitalach. To odpowiedź na problemy z dostępnością niektórych leków obserwowane w ostatnich latach.
Szybszy dostęp do nowych terapii
Projekt ma również skrócić czas oczekiwania pacjentów na dostęp do nowych terapii. Obecnie nawet po wydaniu decyzji refundacyjnej trzeba czekać na przygotowanie programu lekowego i podpisanie umów przez NFZ. Ministerstwo chce wykorzystać ten okres na wcześniejsze przygotowanie organizacyjne. Dzięki temu nowo refundowane leczenie miałoby być dostępne dla pacjentów szybciej niż obecnie.
Produkcja leków w Polsce ma się opłacać
Ministerstwo chce też zachęcać firmy do wytwarzania leków i substancji czynnych w Polsce. Przedsiębiorcy, którzy uruchomią produkcję w kraju, mają otrzymywać dodatkowe preferencje refundacyjne. Według resortu zwiększy to bezpieczeństwo dostaw i zmniejszy zależność od zagranicznych producentów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET