Producent Ozempicu liczył na kolejny hit. Lek zawiódł w kluczowym badaniu
Novo Nordisk, producent m.in. Ozempicu, opracował eksperymentalny lek, który miał zmniejszać ryzyko zawałów serca i udarów mózgu u pacjentów wysokiego ryzyka. Wyniki dużego badania klinicznego nie potwierdziły jednak, że blokowanie określonego szlaku zapalnego chroni chorych przed groźnymi zdarzeniami sercowo-naczyniowymi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak ziltivekimab wpływa na proces zapalny u pacjentów.
- Dlaczego badanie ZEUS przyniosło zaskakujące wyniki.
- Co wykazało badanie dotyczące wpływu ziltivekimabu na zawały i udary.
- Które mechanizmy zapalne mogą być ważne w rozwoju miażdżycy.
Lek miał blokować stan zapalny i chronić serce
Naukowcy od lat badają związek między przewlekłym stanem zapalnym a chorobami układu krążenia. Według jednej z teorii zapalenie może wpływać na stabilność blaszek miażdżycowych i zwiększać ryzyko ich pęknięcia, co może prowadzić do zawału serca lub udaru mózgu. Dlatego pojawiła się nadzieja, że zahamowanie konkretnego szlaku zapalnego może przełożyć się na realną ochronę pacjentów. Taki cel miał ziltivekimab - eksperymentalny lek opracowywany przez firmę Novo Nordisk, producenta m.in. Ozempicu i Wegovy. Preparat blokuje interleukinę 6 (IL-6), czyli cząsteczkę zaangażowaną w proces zapalny.
Ponad 6 tys. pacjentów w badaniu ZEUS
Odpowiedzi miał dostarczyć program badań ZEUS. Wzięło w nim udział ponad 6,3 tys. osób z miażdżycową chorobą sercowo-naczyniową, przewlekłą chorobą nerek oraz podwyższonym poziomem markera stanu zapalnego hsCRP. Pacjenci otrzymywali ziltivekimab albo placebo, a naukowcy sprawdzali, czy lek zmniejsza ryzyko tzw. poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, m.in. zawału serca, udaru i zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych.
Wyniki przyniosły zaskoczenie. Jak przyznał Martin Holst Lange, dyrektor ds. badań i rozwoju Novo Nordiskek, lek rzeczywiście wywołał zakładany efekt biologiczny - zmniejszał aktywność procesu zapalnego. Nie przełożyło się to jednak na mniejszą liczbę zawałów, udarów ani zgonów w porównaniu z placebo.
Czy stan zapalny nie jest ważnym czynnikiem ryzyka?
Wynik badania ZEUS nie oznacza automatycznie, że stan zapalny nie ma żadnego znaczenia w chorobach serca. Pokazuje jednak, że samo zablokowanie jednego szlaku zapalnego - w tym przypadku IL-6 - nie wystarczyło, aby zmniejszyć ryzyko zawałów i udarów u badanej grupy pacjentów. Dla naukowców to ważna informacja, bo oznacza konieczność dalszego szukania odpowiedzi na pytanie, jak dokładnie zapalenie wpływa na rozwój miażdżycy i które mechanizmy warto blokować.
Wyniki badania ZEUS nie oznaczają końca prac nad ziltivekimabem. Novo Nordisk nadal analizuje potencjalne zastosowania preparatu w innych grupach pacjentów, m.in. z niewydolnością serca i po zawale. Kolejne badania pokażą, czy blokowanie interleukiny 6 może mieć znaczenie w innych sytuacjach klinicznych.
Źródło: Radio ZET/Reuters/clinicaltrials.gov
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET